Boczek pieczony

dodane przez Anett
Jak ju偶 jestem przy temacie domowej w臋dliny to od razu pochwal臋 si臋 kolejnymi poczynaniami 馃檪 ot贸偶 – dla mojego M臋偶a kochanego upiek艂am ponownie boczek. Tym razem troch臋 inaczej, bo na przyk艂ad (wstyd si臋 przyzna膰) zapomnia艂am naszpikowa膰 czosnkiem 馃槢 co wi臋cej – do marynaty te偶 go nie doda艂am… Tak to jest jak si臋 jednocze艣nie co艣 robi i gada do Dziecka 馃榾 lubi臋 gada膰 do mojej C贸rci, jak co艣 robi臋 zawsze Jej opowiadam co, a Ona si臋 tak s艂odko 艣mieje i cieszy z po艣wi臋conej uwagi 馃榾 co艣 za co艣 – czego艣 nie zrobi艂am tak jak zaplanowa艂am, ale mog艂am obserwowa膰 rado艣膰 na twarzy Dziecka 馃檪 zreszt膮 jak si臋 finalnie okaza艂o – wcale nie wysz艂o 藕le 馃檪 M膮偶 boczek zjad艂 i nawet si臋 nie zorientowa艂, 偶e czosnku nie by艂o. A mo偶e tylko mi nie powiedzia艂, 偶e wie? 馃槈 w ka偶dym razie powiedzia艂am Mu o tym jak ju偶 艣ladu po boczku nie by艂o 馃檪

 

Sk艂adniki:
Sk艂adniki na marynat臋:
1 kg boczku
5 ziaren ziela angielskiego
5 li艣ci laurowych
1 艂y偶eczka pieprzu ziarnisteg
3-4 艂y偶ki soli
1 艂y偶ka sosu sojowego ciemnego (ew.maggi)

Sk艂adniki na glazur臋 boczku:
1/2 艂y偶eczki musztardy chrzanowej
1/2 艂y偶eczka kminku mielonego
1/2 艂y偶eczka rozmarynu
1 艂y偶eczka papryki s艂odkiej
1/2 艂y偶eczki pieprzu zio艂owego
1/2 艂y偶eczki sosu sojowego/maggi
szczypta papryki ostrej
Spos贸b przygotowania:
Z podanych sk艂adnik贸w marynaty gotujemy zalew臋 (w 2l wody). W zimnej
zalewie zanurzamy dok艂adnie umyty boczek i odstawiamy na min. dob臋 w
ch艂odne miejsce tak, aby mi臋so by艂o w ca艂o艣ci zanurzone (mo偶na marynat臋
rozrobi膰 odrobin臋 z wod膮).
Mi臋so dok艂adnie osuszamy papierowym r臋cznikiem i nacieramy z ka偶dej strony sosem przygotowanym ze sk艂adnik贸w glazury.
Zawi膮zujemy w “cukierek” w r臋kawie do pieczenia i nacinamy r臋kaw w kilku miejscach. Pieczemy oko艂o 2,5 godz. w 170 stopniach.
Po upieczeniu wyjmujemy z folii odlewaj膮c sos, kt贸ry si臋 wytopi艂. Kroimy wystudzony.

Inne propozycje dla Ciebie

Podoba Ci si臋 wpis lub masz uwagi? Daj zna膰 w komentarzu