Strona główna Kategorie przepisówLunchbox Naleśniki nadziane

Naleśniki nadziane

dodane przez Anett
Zaplanowałam kolację rocznicową, ale nie zrobiłam zakupów…;)
Improwizowałam z tego co wpadło mi w ręce i smak nas bardzo zaskoczył 🙂 wyszukane czy
romantyczne to to na pewno nie było, ale oboje z Mężem zjedliśmy ze smakiem 🙂 danie warte powtórzenia – Mąż już zapowiedział 🙂
P.s. zdjęcia są niewyraźne, bo to w końcu kolacja – słabe sztuczne oświetlenie.
Składniki:
Naleśniki:
3 szkl. mąki
1/2 l mleka
1 szkl. wody
2 jajka
1 łyżeczka soli
2 łyżki oleju

Nadzienie:
1 duża laska kiełbasy
1/2 kg kapusty kiszonej
1 papryka czerwona
1 łyżeczka papryki słodkiej mielonej
1 płaska łyżeczka papryki ostrej mielonej
2 łyżeczki tymianku
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka przyprawy do dań z kapusty
1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego
olej do smażenia

Sos:
100 ml śmietany 30%
150 g sera żółtego
1 jajko

Dodatkowo:
masło do wysmarowania formy
Sposób przygotowania:
Jajka ubijamy z solą, dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy,
aby powstało nam gładkie ciasto o konsystencji płynnej śmietany.
Patelnię teflonową mocno rozgrzewamy i smażymy naleśniki z obu stron na
złoty kolor. Kiełbasę obieramy ze skórki, kroimy w kosteczkę. Paprykę myjemy, kroimy w
małe paseczki. Kapustę kiszoną odsączamy, przelewamy 2 lub 3 razy wodą,
aby zmniejszyć kwasowość i siekamy.
Kiełbasę podsmażamy na oleju, następnie wrzucamy kapustę i dusimy razem
około 10 minut, co jakiś czas mieszając. Dodajemy paprykę, mieszamy,
przyprawiamy i dusimy około 5 minut, na koniec dodajemy koncentrat
pomidorowy i jeszcze chwilę dusimy. Farsz lekko studzimy.
Na każdy naleśnik kładziemy czubatą łyżkę farszu, rozprowadzamy, zwijamy
w rulon i układamy w wysmarowanym masłem naczyniu żaroodpornym.
Przygotowujemy sos: ubijamy jajko, mieszamy ze śmietaną i pokrojonym serem. Zalewamy naleśniki.
Naczynie przykrywamy i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Zapiekamy około 20-25 minut (do rozpuszczenia sera).
Z tych proporcji wyszło mi dokładnie 14 nadzianych naleśników.

 

Inne propozycje dla Ciebie

Podoba Ci się wpis lub masz uwagi? Daj znać w komentarzu