Salatka ryzowa z kurczakiem i prazonym slonecznikiem, salatka imprezowa, salatka z ryzem, papryka, kurczak, Wielkanoc, Boże Narodzenie, lunchbox - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Sałatka ryżowa z kurczakiem i prażonym słonecznikiem

Sałatka ryżowa z kurczakiem i prażonym słonecznikiem to mój HIT ostatnich tygodni! Zrobiłam ją w sumie z tego, co kupiłam przed urodzinami dziecka i zostało w lodówce. Plus ryż, który został z obiadu. Kilka prostych składników i genialne, kolorowe danie gotowe.

Jako że to propozycja sycąca, sałatka ryżowa z kurczakiem i prażonym słonecznikiem sprawdzi się w roli przekąski na imprezowym stole, ale też jako lekki obiad czy kolacja. U nas najczęściej występuje w ramach kolacji (bo od urodzin robiłam ją już kilka razy, jest doskonała!). Jeśli zostanie, pakuję do lunchboxa i mam wartościowy posiłek w pracy.

A propo lunchboxów… Odkąd wróciłam do pracy różnie to z nimi bywało. Zazwyczaj starałam się coś przygotować, ale jak nie było siły czy ochoty, to ratowałam się czymś kupionym w pobliskim sklepie. Przyszła wiosna i mam mocne postanowienie zmiany 😉 a do tego podjęłam decyzję o wznowieniu projektu wypuszczenia e-booka z przepisami na pyszne lunchboxy i szybkie posiłki do zrobienia po pracy.

Jeśli interesuje Cię taki e-book (to będzie projekt darmowy), zachęcam do śledzenia bloga w Social Mediach, a w szczególności obserwowania mnie na Instagramie. Tam pokazuję najwięcej nie tylko w tym temacie, ale też z codziennego gotowania 😉

Kolorowy Przepisownik

https://www.instagram.com/kolorowyprzepisownik/
Obserwuj mnie na Instagramie i śledź postępy w przygotowaniu e-booka 😉

https://www.instagram.com/kolorowyprzepisownik/

SAŁATKA RYŻOWA Z KURCZAKIEM I PRAŻONYM SŁONECZNIKIEM

Składniki:

1 podwójna pierś z kurczaka (z indykiem też jest smacznie!)
1 czubata łyżeczka przyprawy do gyrosa
olej do smażenia
150 g ryżu
1/2 szkl. ziaren słonecznika
1 papryka czerwona
2-4 ogórki kiszone (z korniszonami też jest pyszna, sprawdzone)
1 puszka kukurydzy
3 łyżki posiekanego koperku (czasem dodaję mrożony)
2 łyżeczki musztardy, np. sarepskiej*
sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Pierś z kurczaka pokrój na drobne kawałki i usmaż w przyprawie do gyrosa na niewielkiej ilości oleju. Ostudź. Ryż ugotuj na sypko, przełóż do miski i zostaw do ostudzenia.

Na rozgrzanej suchej patelni upraż ziarna słonecznika. Stale mieszaj, aby równo się zrumienił i nie przypalił. Wystudź.

Pozbawioną gniazd nasiennych paprykę pokrój w paseczki lub kostkę. Ogórki także pokrój, a kukurydzę odsącz z zalewy.

Wszystkie składniki umieść w misce, dodaj posiekany koperek, majonez, musztardę i wymieszaj. Dopraw do smaku pieprzem (ja lubię ostrzej) i solą, ponownie wymieszaj.
* musztarda sałatce nadaje ostrości, ale bez niej również świetnie smakuje. Równie dobrze możesz też dodać trochę chrzanu ze słoika.

Sprawdź też moje przepisy na:

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/08/salatka-na-krakersach-z-kurczakiem-i-mozzarella/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/05/salatka-do-obiadu-grilla/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/03/salatka-ryzowa-z-selerem-i-fasola/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/03/salatka-wiosenna-z-jajkiem-i-sosem-chrzanowym/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2017/04/saatka-z-kurczakiem-ananasem-i-prazony/

Zachęcam do przejrzenia całego działu SAŁATKI.




Sałatka z jajkiem, pomidorem, ziemniakami i kaparami + KONKURS

Sałatka jest dobra na każdą okazję. Święta, urodziny, imieniny, grill, lunch, kolacja ze znajomymi, kolacja dla dwojga, kolacja w ogóle 🙂  – wszędzie pojawia się sałatka, a pod tą jedną nazwą kryje się nieograniczona ilość kombinacji składników.
Takie sałatki jak poniżej kiedyś jadłam często, a w ostatnim czasie jakoś się “zapomniały”. Zastąpiły je te ciężkie, majonezowe… Ale ponieważ, jak wiesz, staram się trzymać dietę (jakoś, ale się staram), a stragany teraz uginają się od świeżych warzyw, to właśnie te sałatki wróciły do łask. Same zdrowe składniki, w tym dobrej jakości oliwa i smaczna przekąska gotowa. Zazwyczaj przygotowuję je na kolację, ale i w ramach obiadu się zdarza. To też świetny pomysł na lunch do pracy, tylko oliwę/dresssing/sos należy wlać do osobnego pojemniczka/słoiczka i polać przed samym zjedzeniem, bo jak to zrobisz w domu to sałata tak oklapnie, że odbierze Ci apetyt i radość z jedzenia 😉
Do sałatki dodałam kapary w oleju marki OLE! – i tu się oficjalnie przyznaję, że to kolejny już produkt, którego spróbowałam po raz pierwszy, bo dotąd nie było okazji. Nie znając smaku (i czy posmakują) nie kupowałam, choć już kilka razy ręka wędrowała w ich stronę podczas zakupów 😉  od OLE! otrzymałam wielką pakę produktów (więcej, niż zobaczysz na grafice niżej), z których wszystkie inne znam i wiem jak smakują, dlatego to właśnie na kapary zdecydowałam się w przepisie i teraz żałuję, że nie odważyłam się ich kupić wcześniej 😉 same w sobie nie zachwyciły mnie tak, że czapki z głów, choć smak mają wyraźny i całkiem w porządku. Natomiast jako składnik sałatki zdecydowanie nadały jej charakteru, lekko śródziemnomorskiego smaku i równolegle z rukolą “rządziły” sałatką. Co więcej – spróbowałam bez kaparów i z kaparami i okazało się, że nie było już potrzeby doprawiania sałatki żadnymi ziołami, bo robiły robotę.
A dla moich Czytelników w dalszej części wpisu łatwy KONKURS – zapraszam do udziału 😉
Składniki podaję na zasadzie hasła, bo ilość należy dostosować do wielkości naczynia, w którym przygotujesz sałatkę, ale też własnego gustu (ktoś doda więcej pieczonych ziemniaków, a inny więcej jajka). Na zdjęciach widzisz sałatkę w 3 pucharkach, bo i tak można ją przygotować i na przykład zaserwować takie porcje gościom. Natomiast ja użyłam całego opakowania mixu sałat, całego rukoli, kilkunastu ziemniaków, prawie całego słoika kaparów, kilku jajek i małego słoika ogórków kiszonych, bo poza tym co na zdjęciu, z reszty przygotowałam sałatkę w dużej salaterce i zjedliśmy ją na kolację.
Sałatka z jajkiem, pomidorem, ziemniakami i kaparami
Składniki:
Mix sałat z roszponką
rukola
młode ziemniaki ugotowane
ogórek kiszony
kapary w oleju
pomidory
jajka gotowane
oliwa z oliwek extra vergin
Sposób przygotowania:

Ugotowane młode ziemniaki kroimy na połówki lub ćwiartki (w zależności od wielkości) i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju na rumiano z każdej strony, wyjmujemy na talerz z ręcznikiem papierowym, by odsączyć nadmiar tłuszczu i studzimy.
Jajka obieramy i kroimy wzdłuż na ćwiartki, ogórki też wzdłuż na połówki lub ćwiartki, jeśli są bardzo długie to można przeciąć na pół. Pomidory kroimy podobnie, ale wycinamy pozostałości po ogonkach. Kapary odsączamy z oleju.
Do pucharków/salaterek nakładamy mix sałat, mieszamy z rukolą, na wierzchu rozkładamy przygotowane dodatki. Przed podaniem sałatkę skrapiamy dobrej jakości oliwą z oliwek.
Sałatka z jajkiem, pomidorem, ziemniakami i kaparami
Sałatka z jajkiem, pomidorem, ziemniakami i kaparami

 K O N K U R S  “GOTUJ  Z  OLE!” ! ! ! 

Wspólnie z marką OLE! – producentem warzyw w słoikach, które długi termin przydatności zawdzięczają pasteryzacji (bez konserwantów), zapraszam Cię do udziału w prostym KONKURSIE!
Aby wziąć w nim udział, w komentarzu pod tym postem (tu na blogu) zmieść przepis, w którym jednym ze składników jest przynajmniej jeden produkt z oferty OLE!
Do zgłoszenia konkursowego możesz przesłać zdjęcie – nie jest konieczne, ale może być atutem 😉
Miło nam też będzie, jeśli udostępnisz ten post na facebooku 😉

Szczegółowy regulamin poniżej – przeczytaj i zapraszam do udziału, pyszne nagrody czekają.

Konkurs trwa od dziś, czyli 03.07.2017 r. do 17.07.2017 r.
REGULAMIN KONKURSU “GOTUJ Z OLE!”
I. Założenia ogólne.
  1. Organizatorem Konkursu Kulinarnego, prowadzonego pod nazwą „Smakuj życie, OLE!” jest Autorka bloga Kolorowy Przepisownik, znajdującego się pod adresem: www.kolorowyprzepisownik.blogspot.com
  2. Partnerem i Sponsorem nagród w organizowanym konkursie jest firma OKECHAMP S.A., z siedzibą w Poznaniu, ul. Dąbrowskiego 259, kod 60-406 Poznań, NIP: 779-21-94-028, Regon 634419544, wpisaną do Rejestru Przedsiębiorców prowadzonego w Sądzie Rejonowym Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000235254, właściciel marki OLE! [www.wole-ole.pl].
  3. Konkurs trwa od 03.07.2017 r. do 17.07.2107 r., do godziny 23:59.
    Organizator zastrzega sobie możliwość przedłużenia czasu trwania konkursu.
  4. Konkurs adresowany jest do Fanów i Czytelników bloga Kolorowy Przepisownik oraz marki OLE!, zamieszkałych (lub posiadających adres do wysyłki nagrody) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
  5. Niniejszy regulamin Konkursu stanowi podstawę jego organizowania, określa prawa i obowiązki Uczestników, Partnerów oraz Organizatora.
  6. Konkurs nie jest sponsorowany ani prowadzony przez portal Facebook ani Instagram.
  7. Konkurs nie jest grą losową w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.
II. Warunki uczestnictwa w konkursie.
  1. Warunkiem wzięcia udziału w Konkursie jest wykonanie zadania konkursowego, które polega na zamieszczeniu w komentarzu, pod wpisem konkursowym opublikowanym na blogu Organizatora, przepisu na danie z wykorzystaniem i wskazaniem przynajmniej jednego produktu z oferty Sponsora.
    Do Konkursu można zgłaszać przepisy nowe, ale także archiwalne, o ile są zgodne z tematem Konkursu.
    Przepis nie musi być napisany „klasycznie” – można się tu wykazać kreatywnością.
  2. Uczestnik Konkursu może (nie jest to obowiązkiem, ale będzie atutem) przesłać do Organizatora samodzielnie wykonane zdjęcie przedstawiające danie z przepisu na adres mailowy: kolorowyprzepisownik@gmail.com.
    Przesłane zdjęcia (wraz z podpisem autora) opublikowane zostaną w galerii konkursowej na fanpage Organizatora: https://www.facebook.com/KolorowyPrzepisownik/, a w komentarzu, którego zdjęcie dotyczy, znajdzie się link do zdjęcia z galerii. Uczestnik przesyłając zgłoszenie wyraża zgodę na publikację. Produkt Sponsora na zdjęciu dania nie jest wymagany, ale może być dodatkowym atutem.
  3. Uczestnik może dokonać wielu zgłoszeń konkursowych, ale otrzymać tylko jedną nagrodę.
    Wszystkie zgłoszenia muszą być zamieszczone w osobnych komentarzach.
  4. Każdy komentarz z przepisem musi być podpisany imieniem i nazwiskiem autora lub Nickiem (te same dane należy podać w mailu w przypadku wysyłania zdjęcia uzupełniającego zgłoszenie.)
  5. Do Konkursu zgłosić można wyłącznie swoje dzieło (przepis napisany własnymi słowami oraz zdjęcie wykonane samodzielnie). Osoby, które dopuszczą się opublikowania przepisu lub przesłania zdjęcia autorstwa osoby trzeciej zostaną automatycznie wykluczone z Konkursu.
  6. Dane osobowe uczestników Konkursu, w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia Konkursu będą przetwarzane przez Organizatora zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
  7. Uczestnictwa w Konkursie, jak i praw i obowiązków z nim związanych, w tym także prawa do nagrody, nie można przenosić na inne osoby.
  8. Zgłoszenie konkursowe jest jednoznaczne z zapoznaniem się i akceptacją niniejszego regulaminu.
IV. Nagrody i zasady przyznawania. 
  1. Nagrodami w konkursie są 3 jednakowe zestawy produktów marki OLE! W skład każdej paczki wchodzą następujące produkty: 1x Suszone pomidory z pestkami dyni oleju z ziołami OLE! 305ml, 1x Oliwki drylowane zielone całe 314 ml, 1x Pastena pasta z suszonych pomidorów z czosnkiem OLE! 250 ml, Pastena pasta z suszonych pomidorów z oliwkami 250ml, 1x Kapary w oleju 212 ml.
  2. Nagrody przyznawane będą według subiektywnej opinii Organizatora. Kryteria oceny to m.in. zgodność z tematyką konkursu, smak potrawy, estetyczny wygląd, kolorystyka, kreatywność (zarówno dania, jak i całego zgłoszenia konkursowego).
  3. Ogłoszenie zwycięzców nastąpi w terminie 4 dni roboczych i zostanie podane poprzez edycję postu konkursowego na blogu Organizatora. Informacja o wynikach pojawi się na fan page Kolorowy Przepisownik.
  4. Zwycięzcy mają 3 dni na przesłanie danych teleadresowych (imię i nazwisko, adres na terenie Polski, numer telefonu) do Organizatora na adres: kolorowyprzepisownik@gmail.com
  5. Organizator dane przekaże do Sponsora, który zajmie się wysyłką nagród.
  6. W przypadku nie podania danych w terminie nagroda zostanie przyznana kolejnej osobie.
  7. Każdy Uczestnik może otrzymać tylko jedną nagrodę.
  8. Organizator zastrzega sobie prawo do przyznania dodatkowej nagrody według własnych kryteriów oceny.
Czekam na Twoje zgłoszenie :))) 

– * – * – W Y N I K I  – * – * –

 

Dziękuję za wszystkie otrzymane zgłoszenia! Było ich 39 – każde apetyczne, przez co wybór był naprawdę trudny, a nagrody przyznane mogą być tylko 3…
 
Oto zwycięzcy:
 
1. Agata Waksmundzka, za przepis na franglerki
2. Grażyna, za przepis na Spaghetti z bobem i suszonymi pomidorami
3. Gabriela Małgorzata, za przepis na sałatkę “ogon pawia”
 
Gratuluję! 🙂 Wasze zgłoszenia są nie tylko smaczne, ale też kreatywne, a takie przepisy lubię najbardziej 😉
Czekam na Wasze dane teleadresowe do wysyłki nagród.
 
 
Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję za udział w konkursie i zapraszam na kolejnych (będą na pewno:)).

Pozdrawiam 🙂




Sałatka imprezowa

Sałatka z serem, szynką i ogórkiem kiszonym

Pyszna i szybka do przygotowania sałatka, która bardzo przypadła nam do gustu i na stałe wejdzie w menu nie tylko na imprezy, ale też ot tak – na przykład na kolację 🙂

W najbliższym czasie przygotuję ją ponownie na Wielkanoc (i bez wątpienia na milion innych okazji) i każdemu polecam ją zrobić, najlepiej od razu z podwójnej porcji (albo i potrójnej-tak znika!:))
Przepis podsunęła mi Kasia z bloga Czarrna od kuchni i bardzo za to dziękuję! 🙂  w oryginale przepis na sałatkę z serem, szynką i ogórkiem podany jest z korniszonami, ale ja zrobiłam z ogórkami kiszonymi, bo po pierwsze bardzo je lubię (nie tylko w sałatkach), a po drugie miałam akurat pod ręką otwarty słój i nie musiałam lecieć do piwnicy. Jajek dałam o jedno więcej, a zamiast szynki wykorzystałam polędwicę sopocką.

Otrzymana w efekcie sałatka z serem, szynką i ogórkiem kiszonym to strzał w dziesiątkę! Genialne połączenie smakowe, które gorąco polecam, spróbuj!

Sałatka z serem, szynką i ogórkiem kiszonym – na jakie okazje?

Ta sałatka to propozycja doskonała na święta, imieniny, urodziny, większe i mniejsze przyjęcia, wieczory z przyjaciółmi oraz ot tak – na kolację lub lunch do pracy – wystarczy zapakować w pudełko.

sałatka imprezowa

Składniki:

20 dkg sera żółtego
25 dkg szynki lub polędwicy sopockiej
kilka ogórków kiszonych
5 jajek
1 czerwona cebula
3 łyżki majonezu
1 łyżeczka musztardy
sól i świeżo mielony pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Jajka gotujemy na twardo, obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Ser także ścieramy. Szynkę (najlepiej bez skórki) i ogórki kiszone (lekko odciskamy z nadmiaru soku) kroimy w drobną kostkę. Dodajemy posiekaną czerwoną cebulę i mieszamy z musztardą i majonezem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Czerwoną cebulę można zastąpić białą, ale znacznie lepiej się prezentuje kolorystycznie w sałatce.

Sałatka imprezowa

Sałatka imprezowa




Pasta jajeczna z zieloną soczewicą, chrzanem i ogórkiem kiszonym

Pomysł na pyszną i sycącą pastę do chleba. Polecam zrobić nie tylko na śniadanie w domu, ale też zabrać w pudełku do pracy. Przygotowanie jest banalnie proste i bardzo szybkie.
Zieloną soczewicę można stosować zamiennie z czerwoną (sama o czerwonej myślałam, ale też się skończyła).

Składniki:
5 jaj ugotowanych na twardo
5 łyżek ugotowanej zielonej soczewicy
1 ogórek kiszony
1 łyżka chrzanu śmietankowego
sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Jajka kroimy w kostkę dosyć drobno, dodajemy ugotowaną soczewicę, ogórek
kiszony starty na drobnych oczkach tarki i chrzan. Całość mieszamy
lekko jeszcze rozgniatając widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków.
Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem (najlepiej świeżo mielonym).




Pasztet z zielonej soczewicy z marchewką i ogórkiem kiszonym

Taki pomysł na pasztet przyszedł mi do głowy w zastępstwie – za pasztet z
cieciorki, którą byłam pewna, że mam, a okazało się, że już zjedliśmy
całe zapasy 🙂 zmodyfikowałam więc swoje zamysły i upiekłam taki – pyszny, bezmięsny, a bardzo sycący. Doskonały dodatek do
pieczywa.
A ten z cieciorki kiedyś się doczeka swojej kolejki… 😉 muszę tylko od nowa pozapełniać kuchenne szafki, bo teraz nie miałam do tego głowy i lista braków niebezpiecznie się wydłuża 🙂

Składniki:
3 szkl. zielonej soczewicy (przed ugotowaniem)
2 duże marchewki
1 ugotowana pietruszka
3-4 ogórki kiszone
1 cebula
1 ząbek czosnku
4 jajka
4 łyżki kaszy manny
1 szkl. bułki tartej (+/-)
1 łyżeczka masła
1 łyżeczka szałwii
3 łyżeczki pieprzu czarnego
2 łyżeczki pieprzu ziołowego
3 łyżeczki majeranku
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka bazylii
2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżeczka wędzonej papryki
sól do smaku
Sposób przygotowania:
Soczewicę gotujemy do miękkości w wodzie z 1 łyżeczką pieprzu, 1/2
łyżeczką szałwii, 1 łyżeczką masła i odrobiną soli (z tymi dodatkami jest smaczniejsza). Wody do gotowania
dajemy drugie tyle, a nawet ciut więcej, aby ją lekko rozgotować. Po
ugotowaniu rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków.
Ugotowaną pietruszkę, ogórki kiszone, ząbek czosnku i obraną cebulę
ścieramy na drobnych oczkach tarki. Marchewkę na grubych. Dodajemy do
soczewicy.
Wbijamy jajka, wsypujemy pozostałe przyprawy i kaszę mannę, mieszamy.
Następnie dodajemy bułkę tartą – wtedy można ocenić czy nie potrzeba
odrobinę więcej lub mniej. Całość dokładnie wyrabiamy rękoma.
Masę przekładamy do podłużnych foremek-keksówek (u mnie 34x9cm i 26x9cm)
wyłożonych papierem do pieczenia (trzeba dokładnie dociskać, aby nie
było pęcherzyków powietrza w masie).
Pieczemy 1 godzinę w 180 stopniach.
Rada: składniki można zmielić w maszynce do mięsa, ale i bez tego dobrze się rozsmarowuje na pieczywie.




Rollsy pizzowe w cieście francuskim

Smaczna przekąska/przystawka na karnawałowy stół (ale nie tylko). Do
przygotowania w kilka minut plus pieczenie, dzięki czemu są doskonałą
alternatywą dla niezapowiedzianych gości lub na nieco odmienne śniadanie/kolację.
Tak w ogóle kiedyś wcale nie kupowałam ciasta francuskiego. Wydawało mi się, że go nie lubię 😉  bo nie próbowałam… A kiedy spróbowałam to lubię je mieć w lodówce lub zamrażarce – idealnie się nadaje do stworzenia szybkich przekąsek tak na ciepło jak i na zimno 🙂
A pierwszy raz spróbowałam naprawdę niedawno… Kupiłam przed Świętami,  a że nie wykorzystałam od razu to potem zrobiłam z niego pierożki z farszem kapuścianym, konkretnie z resztkami TEGO bigosu, lekko jeszcze oprószając startym serem, aby środek dobrze się trzymał. Było i szybko, i pysznie 🙂  od tego czasu, czyli raptem od miesiąca płaty ciasta kupuję w zapasie, bo można z nich zrobić co tylko dusza zapragnie 🙂
P.s. Kiedyś zmienię im zdjęcia… 😉

Składniki:
1 płat ciasta francuskiego
2-3 łyżeczki koncentratu lub sosu pomidorowego
3 łyżeczki przyprawy do pizzy
1 łyżeczka oregano
3 suszone pomidory z oleju
1 papryka czerwona
2-3 nieduże ogórki kiszone
15 dag sera żółtego
Sposób przygotowania:
Ciasto francuskie rozwijamy i smarujemy koncentratem pomidorowym (lub
domowym sosem) i oprószamy przyprawą do pizzy i oregano. Na brzegu
układamy połówki suszonych pomidorów, posypujemy drobno pokrojoną
paprykę i starte na grubych oczkach ogórki kiszone. Całość przykrywamy
warstwą żółtego sera i ponownie zwijamy ciasto w roladkę. Kroimy na
kawałki grubości 1,5-2cm, następnie tak przygotowane rollsy nadziewamy
na patyczki do szaszłyków (nie jest to konieczne jeśli dobrze skleimy
brzegi, np. zwilżając je wodą). Układamy na blasze z papierem do
pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 25
minut (do zrumienienia ciasta).




Sałatka z cieciorką, fetą i suszonymi pomidorami

Pomysł wpadł mi do głowy spontanicznie, a efekt wyszedł smaczny 🙂 nooo ok – trochę (jak dla nas) za słony 😉 bo w rzeczywistości dodałam nie 1/3, a 1/2 kostki fety – dlatego w składnikach podaję tą mniejszą ilość, bo taka byłaby w sam raz 🙂 zjedzona została cała, a głównym jej konsumentem był Mąż. Co więcej – uznał, że to dobra propozycja na różne okazje, więc zapewne jeszcze nie jeden raz u nas zagości.
Tak w ogóle to uważam, że połączenie cieciorki z suszonymi pomidorami i fetą jest bardzo smaczne i już na tym mogłaby się sałatka skończyć 🙂 ale reszta to dodatki i do smaku, i dla koloru.

 

Składniki:
1 puszka cieciorki konserwowej
4-5 suszonych pomidorów z oleju
1/3 kostki sera feta
3-4 łyżki fasoli czerwonej z puszki
3 łyżki kukurydzy konserwowej
2 duże ogórki kiszone (mniejsze to więcej)
1/2 białej części pora
1 łyżka majonezu
3 łyżki śmietany
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
świeżo mielony pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Cieciorkę odsączamy na sicie z zalewy, podobnie kukurydzę i fasolę. Pomidory suszone odsączamy z nadmiaru oleju i kroimy drobniej. Ogórki kiszone kroimy w kostkę, por siekamy cienko w półplasterki, fetę kroimy w kostkę.
Do miski przekładamy odsączoną cieciorkę, dodajemy por, fasolę, kawałki suszonych pomidorów, kukurydzę i ogórki kiszone. Na koniec dorzucamy kawałki fety, przyprawiamy obficie pieprzem (solą wcale, bo feta jest wystarczająco słona!) i polewamy sałatkę sosem, mieszamy ostrożnie.
Sos: 1 łyżka majonezu wymieszana z 3 łyżkami śmietany (ja dałam 30%, ale może być też kwaśna) i granulowanym czosnkiem (można zastąpić 1 ząbkiem przeciśniętym przez praskę).



Zupa ogórkowa (bezmięsna)

Zupa ogórkowa to moja ulubiona! Ale przygotowuję w różny sposób – na kościach, z mięsem drobiowym lub bezmięsną. W zależności od ochoty, a zawsze smakuje super! Moja Córcia też najbardziej lubi właśnie ogórkową 🙂  a moje ogórkowe mają zawsze dużo koperku, który też lubi 🙂  masło dodaję, aby witaminy mogły się rozpuszczać w tłuszczu. Śmietanę czasem pomijam…
Zastanawiałam się czy taką zupę w ogóle na bloga dodawać – przecież to zna każdy i jest takie proste! Ale doszłam do wniosku, że wrzucę, może komuś się przyda 🙂

Składniki:
1 niewielki seler
2 pietruszki
4-5 marchewek
kilka ziemniaków
0,5 litrowy słoik ogórków kiszonych
1 por
2 liście laurowe
4-5 ziaren ziela angielskiego
3-4 łyżki posiekanego koperku
2 łyżki majeranku
1 łyżka oregano
1 łyżka lubczyku
50 ml śmietany 30%
1 łyżka masła 82%
czarny pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Do garnka z wrzątkiem wrzucamy seler, pietruszkę, liście laurowe i ziele angielskie. Po około 15-20 minutach dodajemy pokrojone marchewki (w kostkę, plasterki – co kto lubi), wrzucamy por i dodajemy trochę pieprzu. Gotujemy aż marchewka zacznie się robić miękka – wtedy dorzucamy ziemniaki pokrojone w kostkę wraz ze startymi na grubych oczkach ogórkami kiszonymi (z sokiem, który się wyciśnie podczas tarcia).
Gdy warzywa będą miękkie zupę przyprawiamy, jeśli jest zbyt mało kwaśna dolewamy trochę soku z kiszonych ogórków. Na koniec dodajemy masło, zabielamy śmietaną i wsypujemy koperek.
Jeśli chodzi o przyprawy to dodając zioła rozcieramy je w ciepłych dłoniach, aby wydobyć aromat. Ogórkowej w ogóle nie solę, bo kiszonki (i sok z nich) są dla mnie wystarczająco słone.


Niskokaloryczny styczeń 2016




Babka kalafiorowo-serowa z marchewką, ogórkiem kiszonym i koperkiem

Pomysł przyszedł do głowy spontanicznie.. w trakcie pracy jeszcze kilka razy uległ zmianie, aż powstał taki oto wytrawny wypiek w postaci babki 🙂 można pokroić w plastry jako przystawkę do chleba, a podając na ciepło z sosem i dodatkami zyskamy pyszny obiad lub kolację.

 

Składniki:
1 duży kalafior
25 dag sera żółtego
3 jajka
2 duże marchewki
4-5 średnich ogórków kiszonych
1 duży pęczek koperku
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
1 płaska łyżeczka pieprzu czarnego mielonego
1 płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
Dodatkowo:
masło i bułka tarta do posmarowania formy
Sposób przygotowania:
Kalafior obieramy z liści, dzielimy na różyczki, gotujemy w osolonym wrzątku do miękkości kilka minut. Rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków. Studzimy.
Obraną i umytą marchewkę, ogórki kiszone oraz ser żółty ścieramy na drobnych oczkach tarki.
Do przestudzonej masy kalafiorowej dodajemy przyprawy: sól, pieprz, pieprz ziołowy i gałkę muszkatołową. Wlewamy ubite do białości jajka, dodajemy stare ogórki, marchewkę, ser i posiekany koperek. Całość dokładnie mieszamy.
Masę wykładamy do posmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą formy do babki (można też użyć keksówki czy zwykłej blaszki, po upieczeniu będzie forma placka). Przykrywamy folią aluminiową, ale nie szczelnie – tak, aby powietrze wewnątrz mogło krążyć, woda odparowywać, a żeby się nie spaliło podczas pieczenia.
Pieczemy około 1 godzinę w 180 stopniach. Przed końcem można folię zdjąć, by lekko przyrumienić wierzch.

 

 

Wegetariański obiad V



Sałatka z makaronem z zupek chińskich

Sałatka z zupek chińskich

Nasza wersja znanej chyba wszystkim sałatki z makaronu “chińskiego”, czyli makaronu instant. Sałatka z zupek chińskich jest szybka do zrobienia, dlatego przyrządzamy ją na wiele okazji. Nie jako “must have”, ale jednak pojawia się przy różnych okolicznościach.

W temacie składników również można kombinować. Nam ta wersja smakuje najlepiej, ale robię też czasem trochę inną, z piersią kurczaka, bo też jest szybka, treściwa i smaczna.

Sałatka z zupek chińskich – to niezdrowe, ktoś powie…

Zdaję sobie sprawę z tego, że makaron z zupek chińskich nie należy do produktów zdrowych. Tym bardziej dołączone przyprawy. Ale sałatka z zupek chińskich bardzo nam smakuje 🙂 i jestem zdania, że to jak z alkoholem – byle z umiarem, od czasu do czasu jest ok. Przy okazji nie mam zamiaru udawać świętszej od Papieża i zapierać się, że czegoś nie jem, jeśli w rzeczywistości jest inaczej. Bo pamiętaj, że ten blog pisze KTOŚ, to nie serwis, który kupuje przepisy do zdjęć ze stocków.

Sałatkę można przyrządzić też z użyciem zwykłego makaronu lub pełnoziarnistego – w tej kwestii jest duża dowolność i możliwość modyfikacji sałatki – na zdrowszą wersję.


SAŁATKA Z ZUPEK CHIŃSKICH

Składniki:

2 zupki chińskie Vifon złoty kurczak
1-2 papryki czerwone (w zależności od wielkości)
6-7 jajek
1 słoik 0,5l ogórków kiszonych
2-3 cebule czerwone
2-3 łyżki majonezu

Sposób przygotowania:

Jajka gotujemy na twardo. Obieramy i kroimy w kostkę. Paprykę myjemy, ogórki odsączamy z zalewy, cebule obieramy. wszystkie warzywa kroimy w kostkę.

Makaron z zupek chińskich rozkruszamy, dodajemy dołączone przyprawy (olej wyrzucamy!), zalewamy 1/2 szkl. gorącej wody, przykrywamy, aby zmiękł. Przynajmniej raz mieszamy, aby makaron równo “doszedł”.

Wszystkie składniki wrzucamy do dużej miski, dodajemy majonez i mieszamy do połączenia składników.

Na zdjęciu moja sałatka z zupek chińskich zrobiona jest z białą cebulą, ale to z braku czerwonej (w danej chwili, normalnie ZAWSZE czerwona).
Celowo podałam rodzaj zupek – z marki Vifon makaron jest do tej sałatki najlepszy. To żadna reklama marki.
Aby smak był łagodniejszy ogórki kiszone można zastąpić konserwowymi. Ja wolę z kiszonymi 😉