Salatka ogorkowa z keczupem i przyprawa wloska, salatka z ogorkow, salatka do sloikow, salatka na zime - Kolorowy Przepisownik, blog kulinarny, sprawdzone przepisy

Sałatka ogórkowa z keczupem i przyprawą włoską

Sałatki na zimę to super sprawa. Warzyw zimą nie ma tak jak teraz, a mając zapasy zawsze jest co podać do obiadu. Sałatka ogórkowa z keczupem i przyprawą włoską tym razem była moim eksperymentem.

Natknęłam się wiele razy na sałatki z keczupem, a w przepisie na sałatkę/sos z cukinii (którą robię od kilku lat, podlinkowałam na dole wpisu) jest przyprawa włoska, dlatego i tutaj na nią postawiłam. Efekt? Fantastyczna sałatka ogórkowa, która sprawdzi się nie tylko do obiadu, ale też jako przystawka na grilla czy inne imprezy z przyjaciółmi.

SAŁATKA OGÓRKOWA Z KECZUPEM I PRZYPRAWĄ WŁOSKĄ

Składniki:

3 kg ogórków gruntowych
1 kg czerwonej papryki
1/2 kg cebuli
2 czubate łyżki soli

Zalewa:

200 g keczupu (użyłam łagodnego, może być też pikantny)
200 g przecieru pomidorowego (z kartonu lub koncentrat pomidorowy)
1,5 szkl. octu 10 %
1,5 szkl. oleju
0,5 szkl. wody
2 szkl. cukru
1 opakowanie przyprawy do dań kuchni włoskiej
2 łyżki pieprzu ziołowego

Sposób przygotowania:

Ogórki dokładnie wyszoruj, po czym posiekaj w cienkie plasterki (ja to robię w elektrycznej maszynce, można na mandolinie lub nawet nożem). Cebulę obierz i posiekaj w półksiężyce. Paprykę pozbaw gniazd nasiennych i pokrój w paseczki. Warzywa umieść w dużej misce/garnku i wymieszaj z solą. Przykryj ściereczką i odstaw na około 3-4 godziny, żeby puściły sok (mogą stać też dłużej, nawet całą noc).

Wytworzony sok odsącz odciskając warzywa (ale nie wylewaj!może zajść potrzeba, że się przyda). Umyte i suche słoiki napełniaj ogórkami z cebulą do wysokości 3/4 słoika, niezbyt ścisło. W misce zostaw jeszcze trochę, by mieć czym słoiki dopełnić.

Z podanych składników ugotuj zalewę, powinna być raczej gęsta. Wlewaj jeszcze gorącą do słoików tak, by przykryć warzywa, po czym łyżką mieszaj zawartość – dzięki temu wydostanie się powietrze spomiędzy warzyw. Dopełnij warzywami i zalewą do rantu (do zwężenia). Warzywa powinny być zakryte zalewą i nie wystawać. Dla pewności, że się nie zepsują, możesz nalewać po 1-2 łyżki oleju na wierzch słoika (ja tego nie robiłam, ale ze sposobu korzystam przy innych sałatkach).

Zalewy powinno wystarczyć na całość (robiłam dwie partie i było w sam raz). Gdyby jednak było za mało, możesz dolać po trochu odlanego wcześniej z warzyw soku.

W każdym słoiku dokładnie wytrzyj gwint, zakręć suchą przykrywką, po czym pasteryzuj sałatkę około 20 minut od momentu zagotowania się wody. Po wyjęciu ustaw na ściereczce do góry dnem, następnie przykryj słoiki drugą ściereczką, by spowolnić proces studzenia.

Zimną sałatkę możesz od razu schować do reszty zapasów 😉

Sprawdź też przepisy na:




Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy

Sernik na zimno “owocowy zamek”

Ten sernik na zimno to mocno owocowe mistrzostwo świata! A owocowy zamek, bo takie było życzenie dzieci. Challenge accepted 😉 ale nie wiedziałam jak podejść do tematu. W końcu wpadłam na galaretki owocowe w foremce do kostek lodu i tym sposobem udało się zobaczyć zachwyt w małych oczkach 😉

Do przygotowania sernika specjalnie wybrałam owoce, które są obecnie łatwo dostępne, a zarazem lekko kwaskowe. Dzięki temu całość jest obłędnie orzeźwiająca. Od tego sernika nie można się oderwać! Przy okazji cieszy oko 😉
Poza sezonem śmiało można użyć mrożonych. Trzeba tylko pamiętać, że wtedy galaretki znacznie szybciej stężeją 😉 to przyspieszy pracę, można działać trochę szybciej 🙂

Twaróg Sernikowy z Mascarpone President – idealnie gładki, obłędnie kremowy!

Wszelkie serniki w 90 % przygotowuję z twarogu w wiaderku. Tak jest po prostu szybciej, wygodniej i z gwarancją doskonałego poziomu zmielenia. Robiąc sernik na zimno często dodawałam mascarpone, bo uwielbiam, gdy całość jest przyjemnie kremowa. Do tego sernika wykorzystałam nowość od President, czyli twaróg sernikowy z mascarpone. No szok jaki to genialny produkt! Dwa w jednym, dzięki czemu nie trzeba kupować produktów osobno. To był czasem dla mnie problem, bo przy mniejszych formach, gdzie potrzebowałam tylko 1 kg sera zawsze mi go zostawało. Tutaj mamy to rozwiązane.

Serniki z twarogu sernikowego z mascarpone President wychodzą tak przyjemnie kremowe, że wprost rozpływają się w ustach! Mówię o tym w liczbie mnogiej, bo robiłam już inny sernik na zimno i jeden sernik pieczony. Żaden nie ma zdjęć, bo robiłam dla gości i ani czasu, ani… czasu 😀 nie było, by rozstawiać się do zdjęć. Ale tu muszę zwrócić uwagę na kolejną zaletę tego sera – nie trzeba dodawać do masy żadnego tłuszczu. Jedyny dodatkowy tłuszcz, jaki dodałam do masy serowej przed pieczeniem, to jajka. A ja bardzo lubię sobie tak pracę w kuchni upraszczać 😉

Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy

Wróćmy do sernika na zimno.

Przygotowanie zajęło mi około 2-2,5 godziny. Mogłabym może zrobić to jeszcze szybciej, ale w międzyczasie przygotowywałam sobie składniki na obiad z piekarnika.

Zaczęłam od podgrzania składników na spód, a po wyłożeniu tortownicy wstawiłam, by się schłodził w lodówce. Postawiłam na zdrowsze połączenie, czyli płatki owsiane z ryżowymi. Następnie rozpuściłam pierwsze galaretki. Przy obecnych temperaturach nie było obawy, że za szybko mi się ściągną 😀 Etapami “składałam” sernik w całość, a w czasie, gdy gotowy sernik na zimno się chłodził (a obiad piekł) ja już miałam czas poleżeć na kanapie 😉 uwielbiam takie niedziele! Deser obowiązkowo, a jeszcze taki? Rozpusta w biały dzień 😀

A spodobał mi się tak bardzo, że zrobiłam mu dziesiątki zdjęć 😀 ciężko było wybrać najlepsze do publikacji 😉

Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy

SERNIK NA ZIMNO “OWOCOWY ZAMEK”

Składniki:

Spód:

1 szkl. płatków owsianych błyskawicznych (czyli rozdrobnionych)
1/2 szkl. płatków ryżowych
3-4 czubate łyżki oleju kokosowego (to ilość przed rozpuszczeniem!)
1 czekolada mleczna z miętą (może być każda inna, także gorzka)

Tortownica o średnicy 11 cm:

1 pełna szklanka owoców (użyłam malin i jagód)
1 galaretka (najlepiej o smaku owoców leśnych, ale może być też czerwona)
sok z limonki (dałam 2 łyżki)
1 szkl. wrzątku

Tortownica o średnicy 16 cm:

300 g Twarogu Sernikowego z Mascarpone President
1/2 szkl. wrzątku
1 galaretka turkusowa lub niebieska
3-4 krople niebieskiego barwnika spożywczego (można pominąć, chciałam wzmocnić kolor, bo niebieski to ulubiony kolor starszej córki)
1 łyżka soku z limonki

Tortownica o średnicy 23 cm:

700 g Twarogu Sernikowego z Mascarpone President
1/2 szkl. wrzątku
2 galaretki rubinowe (lub dowolne, w zależności jaki kolor i smak chcemy uzyskać)

Dodatkowo:

1 galaretka kryształowa (bezbarwna)
1 galaretka cytrynowa lub gruszkowa
borówki amerykańskie (użyłam około 250 g)
czerwona porzeczka
śliwki (użyłam 3 szt.)
jagody leśne (użyłam 2/3 szkl.)
maliny (użyłam 1/3 szkl.)
listki świeżej mięty
foremka do kostek lodu

Sposób przygotowania:

Spód:

Do rondelka przełóż olej kokosowy i połamaną czekoladę. Rozpuszczając dodaj płatki owsiane oraz ryżowe. Następnie mieszaj, cały czas podgrzewając, aż masa dokładnie się połączy (nie gotuj).

Gotową masą wyłóż spód największej tortownicy. Ja dodatkowo samo dno wykładam zawsze papierem do pieczenia. Formę wstaw do lodówki, żeby dobrze schłodzić spód.

Rozpuść galaretki. Kryształową, owoce leśne i niebieskie.

Do foremek na kostki lodu włóż owoce (u mnie borówki i porzeczki) i małe listki mięty (dodają smaku i są dekoracyjne). Zalej foremki kryształową galaretką i wstaw całość do lodówki do schłodzenia.
Reszta galaretki przyda się później.

Malutka tortownica:

Na dno maleńkiej tortownicy połóż folię spożywczą, następnie nałóż i zapnij rant. W ten sam sposób przygotuj średnią.

Do najmniejszej tortownicy wsyp owoce (u mnie jagody i maliny) i zalej ostudzoną galaretką (u mnie owoce leśne). Wstaw do lodówki. Aby przyspieszyć proces, możesz też wstawić na krótko do zamrażarki.

Rozpuść galaretki rubinowe.

Średnia tortownica:

Przygotuj pierwszą masę serową. Twaróg zblenduj z tężejącą niebieską galaretką i sokiem z limonki. Na tym etapie dodałam odrobinę barwnika spożywczego, ale to możesz pominąć (możesz też zrobić zupełnie inny kolor poprzez zmianę galaretki i opcjonalnie barwnika).

Gdy owoce w galaretce dobrze zastygną, delikatnie odkrój brzegi małej tortownicy, by je wyjąć. Owocową wkładkę ułóż na środku średniej tortownicy. Następnie przestrzenie pomiędzy nią, a bokami wypełnij przygotowaną masą serową. Masy miałam dokładnie tyle, że pokryłam całość, nawet wierzch owocowej wkładki. Tortownicę wstaw do lodówki, do schłodzenia.

Na schłodzoną masę wyłóż owoce (u mnie porzeczki, borówki i śliwki pokrojone w półksiężyce). Owoce delikatnie zalej pozostałą galaretką kryształową. Pilnuj, by każdy owoc był nią pokryty, dzięki temu nie będą się psuć. Możesz też wylać trochę, schłodzić, a potem dolać resztę – to da Ci gwarancję, że owoce nie wypłyną do góry i będą pięknie całe pokryte galaretką. Ponownie schłodź w lodówce.

W czasie chłodzenia przygotuj masę serową z reszty twarogu. Zblenduj z lekko tężejącymi galaretkami.

Rozpuść galaretkę gruszkową lub cytrynową.

Największa tortownica:

Wyjmij największą tortownicę. Włóż do niej na środek zastygniętą już zawartość średniej tortownicy, owocową wkładką (tą malutką) do dołu (ja to zrobiłam odwracając całość przy pomocy talerzyka, żeby łatwo zdjąć folię spożywczą z dna).

Wypełnij przestrzenie pomiędzy brzegami. Dobrze jest użyć do tego rękawa cukierniczego z odciętą końcówką. Można to zrobić też łyżką, ale będzie to dłużej trwało, żeby nie zabrudzić owoców zanurzonych w kryształowej galaretce. Wstaw całość do lodówki, to już prawie koniec pracy 😉

Pomiędzy bokami tortownicy nadal jest wolna przestrzeń – ułóż w to miejsce owoce (użyłam śliwek, możesz dowolne). Wlej ostrożnie (łyżką!) na owoce trochę galaretki gruszkowej, a gdy się ściągnie, dopiero dolej resztę. To po to, by owoce się nie podniosły i zostały tam, gdzie je ułożysz!

Na koniec wyjmij ostrożnie galaretki owocowe w kostkach, kostki ułóż dookoła i całość wstaw do lodówki do ostatecznego schłodzenia.

Sernik na zimno gotowy! 😉

Dużo pracy? W pierwszej chwili tak się wydaje, ale jak to przeanalizujesz krok po kroku, to zobaczysz, że tak naprawdę prosta sprawa. Tyle, że potrzeba kilku etapów (co akurat jest częste przy ciastach na zimno czy pieczonych składańcach).

Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy


Tajemnice doskonałego sernika




Ciasteczka kruche z maslem orzechowym, ciasteczka dla dzieci, ciasteczka na dzien dziecka

Ciasteczka kruche z masłem orzechowym

Co robisz, gdy dziecko prosi o coś na deser? Przygotowujesz 😀 tak powstały ciasteczka kruche z masłem orzechowym. To dziewczynki chodziły za mną i prosiły o ciacha, w końcu i ja zaczęłam mieć na nie ochotę 😀 weszłam do kuchni popatrzeć co w ogóle mamy dostępne i wyjęłam masło oraz jajka z lodówki. Gdy nabrały temperatury pokojowej zawołałam towarzystwo i wspólnymi siłami upiekłyśmy takie ciasteczka. Niby dla dzieci, ale dodałam też do ciasta trochę proszku cappuccino 😉

Nie słodzę kawy (nooo czasem się trafi), ale do kawy lubię mieć ciastko 😉 są tygodnie, gdzie słodkie omijam z daleka, nawet jak obok leży i ktoś przy mnie je. Ale takiego domowego ciacha ciężko było sobie odmówić, takie wyszły genialne! Zrobiłyśmy 2 wersje. Ja zrobiłam nadziewane kostką czekolady (uważam, że pyszniejsze), a dzieciaki dekorowały kolorowymi cukierkami (one uważają, że ich były lepsze).

Ciasteczka kruche z maslem orzechowym, ciasteczka dla dzieci, ciasteczka na dzien dziecka

CIASTECZKA KRUCHE Z MASŁEM ORZECHOWYM

Składniki:

1 kostka masła 82 % tłuszczu (200 g)
1/2 szkl. cukru pudru
4 łyżki gorzkiego kakao
2 łyżki proszku kawy cappuccino (dowolna, ja miałam czekoladową)
2 jajka (M)
3 czubate łyżki masła orzechowego (miałam z kawałkami orzechów)
2 i 3/4 szkl. mąki tortowej
1 płaska łyżeczka sody
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:
czekolada lub kolorowe cukierki

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Miękkie masło utrzyj z cukrem na puszystą masę. Trwa to chwilę, ale trzeba miksować, aż zbieleje. Wtedy dodaj kakao i kawę, i zmiksuj aż się połączą. Następnie wbij jajka i ucieraj razem jeszcze około 1-2 minuty.

W drugiej misce wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą. Dodaj do masy i zmiksuj do wstępnego do połączenia składników. Następnie mieszaj szpatułką, łyżką lub dłońmi (masa będzie dosyć gęsta).

Przygotuj blachę z papierem do pieczenia. Z ciasta formuj kuleczki, lekko spłaszczaj i układaj na blasze. Tak przygotowane udekoruj kolorowymi cukierkami.
Aby do środka dać czekoladę formuj z ciasta okrągły placek, wkładaj po jednej kostce i zaklejaj (czynności jak przy lepieniu pierogów czy drożdżówek). Na koniec uformuj w okrągłe, lekko spłaszczone ciasteczko i układaj na blasze.

Ciasteczka kruche z masłem orzechowym piekłam jakieś 20-25 minut w 180 stopniach – kontroluj stopień zrumienienia. Gotowe studź na kratce.

UWAGI:
Jeśli nie masz lub nie chcesz dodawać cappuccino możesz składnik pominąć. Ewentualnie dodaj wtedy więcej kakao lub mąki (żeby masa nie była zbyt klejąca, powinna dać się swobodnie formować w kuleczki i tylko trochę lepić do rąk).




Bulki do hamburgerow, domowe buleczki, bulki maslane - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy,

Bułki do hamburgerów

Hamburgery w domowej wersji to pyszny fast food, któremu mało kto się oprze. Ale nie każdy robi domowe bułki do hamburgerów, a szkoda! Sama sięgam czasem po rozwiązania na skróty, wybierając w sklepie gotowe bułki o możliwie jak najlepszym składzie. Jednak wolę wszystko zaplanować i bułki do hamburgerów upiec samodzielnie. Jest ich więcej, są przepyszne i robię w takiej wielkości, jak mam ochotę lub potrzebę.

Przepis na bułki do hamburgerów z przepisu poniżej pochodzi od Ani z NieTylkoPasta.pl – Ania w opisie pisze, że kto je przygotuje, do przepisu wróci. I tak jest w moim przypadku 🙂

Nie za każdym razem przygotowuję je tak samo. Raz używam drożdży świeżych, innym razem suchych. Czasem wierzch oprószam sezamem, a czasem czarnuszką lub makiem, przez co hamburgerowe przypominają już mniej, ale smaczne i apetyczne są nadal. Zdarzyło mi się użyć drożdży świeżych, ale mrożonych – cukier sprawił, że szybko zaczęły pracować i ciasto udało się jak zawsze.

Te bułeczki są genialne nie tylko do hamburgerów. Świetnie sprawdzają się do kanapek, stąd też czasem piekłam je w niedzielę wieczorem, by dzieci w poniedziałek miały świeże pieczywo do przedszkola. Od czasu niedziel niehandlowych zawsze staram się, by jednak suchych z soboty w poniedziałek nie jadły 😉

PRZEPIS NA BUŁKI DO HAMBURGERÓW

Składniki:

1/2 kg mąki pszennej (używam do ciasta drożdżowego lub tortowej)
1 opakowanie suchych drożdży (7-8 g) lub 15 g świeżych
2 łyżeczki cukru
150 ml wody
150 ml mleka
1 łyżeczka soli
2 łyżki masła
1 jajko (do smarowania)
ziarna sezamu (lub czarnuszki, maku) do posypania

Sposób przygotowania:

Składniki na bułki do hamburgerów powinny mieć temperaturę pokojową.

Masło rozpuść i lekko przestudź. Mleko podgrzej, ale tak, aby było letnie (nie może być za ciepłe).

Jeśli masz drożdże świeże – zasyp je cukrem i rozetrzyj. Zrobią się płynne i powoli zaczną pracować. Do miski przesiej mąkę z solą, wlej mleko, wodę i wymieszaj. Następnie dodaj rozpuszczone drożdże i całość wstępnie wyrabiaj w robocie lub dłonią. Na koniec dodaj rozpuszczone masło i wyrabiaj, aż tłuszcz całkowicie się wchłonie. Powinno być miękkie, niezbyt klejące i odchodzić od rąk.

Przy drożdżach suchych wymieszaj wszystko razem (bez masła). Następnie tak jak wyżej, dodaj tłuszcz i wyrabiaj aż się wchłonie.

Gotowe ciasto odstaw w przykrytej ściereczką misce na około 30-40 minut.

Ciasto możesz podzielić od razu na porcje i formować bułeczki. Czasem tak robię i przygotowuję 6 bułeczek. Można też odrywać porcje na bieżąco i formować bułki.

Aby bułeczki pięknie urosły i były puszyste, formuj je składając ciasto kilkukrotnie. Ja sobie kładę na dłoni, składam lekko rozciągając, z każdej strony parę razy do środka. Dzięki temu tworzy się siatka glutenowa i bułeczki rosną w górę, nie rozlewają się na boki. Tak samo postępuje się z bochenkiem chleba czy każdymi innymi bułkami.

Na blaszkę (ja korzystam z piekarnikowych) z papierem do pieczenia układaj łączeniem do dołu, w sporych odstępach. Odstaw całość na około 15-20 minut, by trochę podrosły.

Jajko roztrzep w miseczce. Przy pomocy pędzelka (jak nie masz, poradzisz sobie nawet palcami dłoni – ale delikatnie! Nie uciskaj ciasta) posmaruj bułeczki Następnie posyp je ziarnami sezamu (lub czym lubisz, możesz też nie posypywać).

Bułki do hamburgerów wstawiaj do nagrzanego piekarnika (190-200 stopni w opcji góra-dół) i piecz około 16-18 minut aż pięknie wyrosną i się zrumienią (ja zawsze kontroluję stopień zrumienienia, czasem potrzeba 20 minut). W czasie pieczenia nie otwieraj piekarnika, a jeśli masz więcej niż jedną blachę, piecz oddzielnie.

Gotowe bułki przełóż na kratkę i tak pozostaw do ostudzenia.

Bulki do hamburgerow, domowe buleczki, bulki maslane, domowe hamburgery - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy,




Kotlety z kaszy gryczanej z twarogiem i ziemniakami, kotlety gryczane, kotlety bezmiesne, kuchnia lubelska, kotleciki z kaszy

Kotlety z kaszy gryczanej z twarogiem i ziemniakami

Kotlety z kaszy gryczanej z twarogiem i ziemniakami to genialny sposób na obiad bez mięsa. Do tego jeśli masz ziemniaki już ugotowane (np. z poprzedniego dnia), są całkiem szybkie do wykonania.

Kiedy pierwszy raz zrobiłam kotlety z kaszy gryczanej, aż miło było patrzeć jak wszystkim smakują. Przygotowałam na kolację z użyciem ziemniaków, które zostały z obiadu. Same w sobie są super – czy to ciepłe, czy zimne, a z sosem czosnkowym lub sosem tatarskim to już obłędne! Nasze dzieciaki jadły z samym jogurtem. Akurat jeśli chodzi o jogurt naturalny, jedzą go ze wszystkim 😀 a kaszą czy makaronem to aż piszczą, żeby zjeść (dla mnie bomba, jak nie mam czasu to jednak głodne nie chodzą 😀 ).

Porcja wyszła spora, więc na drugi dzień miałam też obiad do pracy (też zabrałam z sosem).

Przepis inspirowany kuchnią lubelską.

KOTLETY Z KASZY GRYCZANEJ Z TWAROGIEM I ZIEMNIAKAMI

Składniki:

200 g kaszy gryczanej (1 szkl.)
300 g twarogu półtłustego (klinek)
200 g ugotowanych ziemniaków
5 młodych cebulek dymek ze szczypiorkiem (po posiekaniu około 2/3 szkl.)
2 jajka
½ szkl. bułki tartej
2 łyżki mąki pszennej
3-4 łyżki posiekanego koperku
1 łyżka słodkiej papryki w proszku
sól i pieprz ziołowy do smaku
tłuszcz do smażenia

Sposób przygotowania:

Kaszę gryczaną ugotuj na sypko w lekko osolonej wodzie i zostaw do ostudzenia. Ja zdecydowanie wolę gotować bez woreczków, ale jeśli wolisz w woreczku, to ugotuj dwa (jeden woreczek to pół szklanki, zmierzyłam).

Ostudzoną kaszę wymieszaj w misce (lub w garnku, w której gotowała się bez woreczka) z twarogiem. Kolejno dodaj ugotowane i utłuczone ziemniaki i wyrób masę. Najwygodniej jest wyrabiać dłońmi. Następnie dodaj pozostałe składniki, przyprawy i wszystko razem dokładnie wymieszaj.

Z tak przygotowanej masy formuj kotleciki i smaż na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na złoto-brązowy kolor.

Kotlety z kaszy gryczanej można też upiec w piekarniku.




Zupa kapusciana w pomidorach, zupa z kapusty, zupa z kapusty wloskiej, pomidorowa z kapusty wloskiej, zupa z kapusta wloska, kapusniak - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Zupa kapuściana w pomidorach

Sezon na młodą kapustę trwa za krótko 😉 dlatego korzystamy jak możemy i w ostatnim czasie kilka razy na stole gościła zupa kapuściana w pomidorach. To takie połączenie zupy pomidorowej z kapuśniakiem 😀 . Okazało się, że bardzo smakuje i nam, i dzieciom. Szybko się robi, podać można z ziemniakami, ale i samym chlebem czy bułką. Coś pysznego 😉 Używam młodej kapusty włoskiej, ale uda się z każdej odmiany.

A jak modyfikować? Możesz wzbogacić o więcej warzyw. Tutaj to taka wersja podstawowa, czasem dodaję jeszcze włoszczyznę przesmażoną na maśle. Można dodać też paprykę, w zasadzie opcji jest całe multum i powstaną z tego pyszne wariacje na temat jednej zupy!

Przy mniejszej ilości bulionu wyjdzie bardziej gęsty kapuśniak.

Pomimo śmietanki, całość jest lekka. Nadaje się do zapakowania do lunchboxu.

ZUPA KAPUŚCIANA W POMIDORACH

Składniki:

1 główka młodej kapusty włoskiej
4 pomidory malinowe lub mięsiste
2-3 łyżki śmietany 30 %
1-2 łyżeczki koncentratu
4 łyżki posiekanego koperku
3 listki świeżej bazylii (może być też suszona)
bulion warzywny (lub rosół w wersji nie wege)
2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Kapustę pozbaw wierzchnich liści i poszatkuj. Następnie przełóż do garnka i zalej bulionem do połowy wysokości kapusty – ona puści jeszcze swój sok. Ja bulion przygotowuję z domowej bulionetki warzywnej.
Kapustę gotuj na małym ogniu, pod przykryciem.

W czasie, gdy kapusta się gotuje, sparz pomidory, by łatwo zdjąć skórkę. Po obraniu zblenduj je na przecier.

Gdy kapusta będzie miękka (przy młodej gotowanie nie trwa długo, u mnie było to około 20-25 minut, kontroluj), dodaj pomidory. Dodatkowo zagęść całość koncentratem i zapraw śmietaną. Dopraw słodką papryką i do smaku pieprzem oraz solą. Koperek do zup dodawaj zawsze na końcu, po zestawieniu garnka z palnika.

Zobacz też przepisy na:

Bigos z kapusty mieszanej z papryką i natką (odchudzony)

Chłopski garnek




Ciasto makowe z truskawkami, makowa panienka, biszkopt makowy, ciasto z truskawkami, ciasto z kremem budyniowym - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Ciasto makowe z truskawkami

Ciasto makowe z truskawkami to pyszna i efektowna propozycja na wiele okazji. W tym na zbliżający się szczególny dzień, czyli Dzień Mamy. Śmiało może wystąpić w roli tortu, bo prezentuje się bardzo okazale!

Przygotowując zainspirowałam się przepisem, który kiedyś dała mi koleżanka. Strasznie zachwalała jakie jest pyszne, a ja w sieci widziałam mnóstwo podobnych przepisów w różnych wariantach i też miałam ochotę kiedyś wypróbować. Kilkanaście miesięcy leżał w notesie, ale dopiero niedawno postanowiłam je przygotować. Z otrzymanego przepisu, po moich zmianach, powstało przepyszne ciacho!

Pierwszy raz cały efekt kombinacji trafił w inne ręce 😉 ale przy drugim razie miałam okazję sfotografować kawałek. Kolejny, trzeci wypiek, planuję na niedzielę. Dzień Mamy obchodzę przecież nie tylko ja, ale mam też do odwiedzenia moją Mamę :* no i Teściową 😉 moja Mama już próbowała i mówiła, że przepyszne, więc tym bardziej trafię ze smakiem 🙂

P.s. Pieczenie idzie mi nieźle… Jeszcze tylko muszę się nauczyć równo kroić te ciasta 😀

CIASTO MAKOWE Z TRUSKAWKAMI

Składniki:

Biszkopt makowy:

7 dużych jajek
1 szkl. mąki tortowej + 1 łyżka mąki ziemniaczanej
7/8 szkl. cukru drobnego do wypieków
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szkl. suchego maku
aromat cytrynowy

Krem:

700 ml mleka
4 żółtka
5 łyżek cukru
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
5 łyżek mąki pszennej
5 łyżek mąki ziemniaczanej
300 g masła (ma być w temperaturze pokojowej)

Dekoracja:

250 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 %
250 g mascarpone
3-4 łyżki cukru drobnego do wypieków
opcjonalnie kolorowa posypka

Dodatkowo:

truskawki (tak naprawdę możesz użyć też innych owoców, także z puszki)

Sposób przygotowania:

Biszkopt makowy:

Piekarnik nagrzej do 180 stopni (opcja góra-dół).

Oddziel białka od żółtek. Białka ubij na sztywną pianę, następnie partiami dodawaj cukier i cały czas miksuj na najwyższych obrotach, aż masa będzie lśniąca oraz sztywna, a cukier całkowicie rozpuszczony. Kolejno dodawaj po jednym żółtku i miksuj na najmniejszych obrotach tylko do połączenia.

Obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia przesiej do miski. Potem do masy jajecznej dodawaj małe porcje mieszanki mąk z proszkiem i mieszaj szpatułką napowietrzając masę (postępowanie jak przy klasycznym biszkopcie). Następnie tak samo postępuj z makiem. Nie wsypuj ani mąki, ani maku hurtem do masy, bo zniszczysz strukturę ubitego białka i biszkopt nie wyrośnie jak powinien.

Na koniec dodaj olejek cytrynowy i wymieszaj. Masę przelej na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównaj i wstaw do nagrzanego piekarnika na około 40-45 minut.

Po wyjęciu pozostaw do ostygnięcia, następnie oddziel zimny biszkopt od papieru i przekrój wzdłuż na dwa blaty.

Krem budyniowy:

Krem przygotuj wcześniej i wystudź w temperaturze pokojowej. Możesz to zrobić w czasie pieczenia biszkoptu – razem będą się studzić.

Mleko podziel na dwie części. 250 ml wlej do naczynia, dodaj żółtka, obie mąki i cukier oraz cukier waniliowy. Całość zblenduj (lub zmiksuj, łyżką czy rózgą ciężko to zrobić).

450 ml zagotuj w garnku. Do gotującego się mleka wlej przygotowaną mieszankę, cały czas mieszając rózgą. Nadal podgrzewaj na małej mocy stale mieszając aż pozbędziesz się grudek i uzyskasz gładki budyń.

Gotowy budyń przykryj folią spożywczą tak, aby do niego przylegała – to zapobiegnie powstaniu tzw. kożucha. W takiej formie zostaw do ostudzenia.

Miękkie masło utrzyj na puszystą masę, następnie dodawaj partiami budyń i zmiksuj całość na krem.

Przełożenie ciasta makowego z truskawkami:

Dolny blat biszkoptu posmaruj cienką warstwą kremu i na całości ułóż połówki truskawek. Wyłóż resztę kremu, przykryj górnym blatem biszkoptu oraz lekko dociśnij, aby całość się “związała”.

Dekoracja:

Ze śmietanki i mascarpone (mocno schłodzonych) ubij w misce krem o gęstej konsystencji. Można to robić jednocześnie, nie trzeba ubijać wcześniej samej śmietany z cukrem. Kremem posmaruj cienko górę biszkoptu, a resztę przełóż do worka cukierniczego z ozdobną tylką i udekoruj całe ciasto. Ja dodatkowo użyłam kolorowej posypki do dekoracji.

Mam nadzieję, że skorzystasz z przepisu nie raz 😉 przy okazji zgłaszam go do konkursu z marką Manufaktura Wielkopolska, który trwa na Durszlaku. Moje zamówienie ze środowej nocy przyszło w tempie ekspresowym już w piątek! Zapakowane pięknie, ekologicznie, że już prawie nic nie muszę robić, pakując prezenty dla naszych Mam 😉
Skorzystałam z 10% rabatu na hasło “durszlak10” – do 30 czerwca 2019 również Ty możesz z niego skorzystać i gorąco do tego zachęcam. Te produkty są genialne!


Manufaktura Wielkopolska dla Mamy




Placuszki sniadaniowe, placuszki bananowe, placuszki bez cukru, placuszki dla dzieci, sniadanie dla dzieci - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Placuszki śniadaniowe bananowe

Placuszki śniadaniowe kocham od dzieciństwa aż do dziś. Pamiętam, jak często prosiłam o takie (lub w formie naleśników) i za każdym razem smakowały tak samo! Mama robi najlepsze 😉

Dziś sama eksperymentuję w kuchni z moimi dziećmi i prawie zawsze robimy jakoś inaczej 😉 czasem też pozwalam dzieciom na eksperymenty i dodają co chcą. Zawsze wychodzi coś smacznego! 😉 To chyba dlatego, że na “dodaj co chcesz” nie biorą co popadnie (np. chrzan 😀 ), a składniki, które widzą, że ja dodaję i które pasują.

Placuszki śniadaniowe z poniższego przepisu słodzone są bardzo dojrzałymi bananami. Nic więcej nie potrzeba, ale już gotowe u nas najszybciej znikają z owocami i konfiturą. Przepyszną konfiturę agrestową, soki, miody, kompoty oraz produkty wytrawne (sosy, koncentraty, itp.) znajdziesz w sklepie Manufaktura Wielkopolska. Dodatkowo do 30.06.2019 r na hasło “durszlak10” dostaniesz 10 % rabatu na całe zamówienie!
P.s. w każdą środę na zakupy powyżej 50 zł dostawa jest gratis 😉 a w ofercie sklepu, oprócz pojedynczych produktów, znajdziesz też ciekawe zestawy prezentowe.

PLACUSZKI ŚNIADANIOWE

Składniki:

3 jajka
3/4 litra mleka
2-3 dojrzałe banany
1 i 1/3 szkl. płatków owsianych
3-4 łyżki otrębów żytnich
1/2 szkl. mąki krupczatki

Sposób przygotowania:

Do miski wbij jajka, dodaj kawałki bananów i mleko, zblenduj. Następnie dodaj pozostałe składniki i wszystko razem zblenduj. Możesz użyć ręcznego blendera, ale od razu zdradzę mój tip: wrzucam wszystko (lub dzieciaki wrzucają) do blendera kielichowego. Ciasto na placuszki mam gotowe w minutę osiem 😉 dzięki temu nawet wlewanie porcji na patelnię idzie sprawniej 😉

Po uzyskaniu oczekiwanej konsystencji możesz zabrać się za smażenie placuszków 😉 ja zawsze robię ciasto odrobinę rzadsze – lepiej się rozlewa na patelni formując w zgrabne, okrągłe placuszki. Możesz zrobić też gęstsze – jak wolisz.

Smacznego 🙂


Manufaktura Wielkopolska dla Mamy




Salatka jajeczna z rzodkiewka i cieciorka, salatka z jajkami, salatka na Wielkanoc, salatka na sniadanie, pomysl na kolacje - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Sałatka jajeczna z rzodkiewką i cieciorką

Sałatka jajeczna z rzodkiewką i cieciorką w tym wydaniu to niebo 😀 eksperymentowałam! Rzadko zdarza mi się łączyć takie składniki jak jajka, rzodkiewkę, cieciorkę i orzechy włoskie 😉 ale spróbowałam i wyszło pysznie!

To w ogóle miała być pasta. I gdyby drobniej pokroić składniki, może nią być. Ale nawet tak część zjadłam z bułkami jako kanapkę, a pozostali wybrali kanapkę z wędliną na chlebie i jedli widelcem. Można i tak 😉

Pomysł na pożywne śniadanie, lunch do pracy, lekki obiad (lub dodatek do obiadu), kolację czy imprezę ze znajomymi.

Sałatka jajeczna z rzodkiewką i cieciorką to też genialny pomysł na wykorzystanie tego, co zostało po świętach wielkanocnych. Mi czasem zostaje gotowanych jajek, więc kolejnego dnia szukam na nie pomysłu. Czasem kupię więcej rzodkiewki (lubię podgryzać nawet solo, dlatego nie ma u mnie pojęcia “za dużo rzodkiewek”), czyli też są. Bakalie w domu mam zawsze, bo lubimy podgryzać. W zasadzie wszystkie składniki tutaj mam zawsze w domu i stale dokupuję, bo na bieżąco zjadamy 😀 więc taką sałatkę jestem w stanie zrobić każdego dnia 😉

SAŁATKA JAJECZNA Z RZODKIEWKĄ I CIECIORKĄ

Składniki:

5-6 jajek ugotowanych na twardo
1 pęczek rzodkiewek
1 pęczek młodego szczypiorku
4-5 łyżek cieciorki z puszki
2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
3 łyżki jogurtu naturalnego
1/2 szkl. ziaren słonecznika
1 łyżeczka przecieru pomidorowego*
sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Ugotowane jajka obierz i pokrój w kostkę, rzodkiewki posiekaj w pół plastry, szczypiorek opłucz, osusz i posiekaj. Orzechy włoskie także posiekaj.

Cieciorkę odsącz z zalewy, a ziarna słonecznika upraż na suchej patelni i wystudź.

Następnie wszystkie składniki umieść w jednej misce, dodaj jogurt naturalny oraz przecier, wstępnie przypraw i wymieszaj. Na koniec dopraw pod swój smak solą i pieprzem.

*Zamiast przecieru możesz dodać też musztardę – zmienisz i wyostrzysz smak.




Potrawka warzywna z kasza orkiszowa, potrawka wegetarianska, jednogarnkowe danie, szybki obiad - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Potrawka warzywna z kaszą orkiszową

Danie z jednej patelni? Proszę uprzejmie 🙂 potrawka warzywna z kaszą orkiszową to danie dla leniwych jak ja 😀 szybko, mało mycia, przepysznie i… zdrowo! Patelnie, szczególnie te głębokie, często służą mi do przygotowania obiadu nie tylko w tradycyjnej, smażonej formie, ale w roli jakby garnka. W ostatnim czasie non stop korzystam z patelni tytanowej Woll. Moje spostrzeżenia po kilkunastu tygodniach użytkowania opisałam przy okazji wpisu na wigilijną kapustę z grzybami. A po kilku miesiącach… mogę potwierdzić wcześniej wydaną opinię, jest to NAJLEPSZA patelnia jaką miałam w całym życiu. Chcę ich więcej 😀

Na zdjęciach danie może się niektórym nie spodobać. Taki urok dań jednogarnkowych, które mogą nie wyglądać, ale obłędnie smakować 😉 w tym przypadku właśnie tak jest! Bardzo polecam przepis. A jeśli chcesz zyskać dodatkowo na atrakcyjności, kaszę ugotuj osobno, na sypko. Mi się nie chciało 😀 bo to kolejny garnek do mycia, a kasza do pilnowania…

Danie jest wegetariańskie. Ale możesz podać z mięsem. U mnie tak było, (widać też na zdjęciach), ale do lunchboxu poszło już bez mięsa.
Przy pominięciu śmietanki przerabiasz na obiad wegański. Składniki też możesz modyfikować, np. dodać jeszcze brokuł czy kaszę zamienić na dowolną inną. Inspiruj się, a nie zajrzy Ci do garnków nuda 😉


POTRAWKA WARZYWNA Z KASZĄ ORKISZOWĄ

Składniki:

1 czerwona papryka
1 żółta papryka
300 g kaszy orkiszowej
1 litr bulionu warzywnego
duża cebula
1 puszka pomidorów pelati
50 g śmietany 30 %
1 łyżka słodkiej papryki
0,5 łyżki pieprzu ziołowego

Sposób przygotowania:

Cebulę posiekaj i zeszklij w głębokiej patelni na niewielkiej ilości tłuszczu. Jeśli nie masz dużej patelni, całość z powodzeniem przygotujesz w garnku z grubym dnem! W międzyczasie pokrój papryki (w paseczki czy kostkę) i dorzuć na patelnie, chwilę przesmaż razem.

Kaszę orkiszową wsyp na patelnię, zalej bulionem warzywnym i dodaj przyprawy. Przykryj patelnię i duś wszystko, aż kasza wchłonie prawie cały płyn. Wtedy dodaj pomidory pelati (pokrój je) wraz z sosem, wlej śmietankę, wszystko wymieszaj i gotuj do miękkości kaszy. W razie potrzeby dopraw jeszcze do smaku (według swoich upodobań).

Powstała ilość dania jest spora, prawdopodobnie wystarczy Ci na 2 obiady (zależy jeszcze ile osób w domu i jakie ilości zjadacie 😀 ). Świetnym pomysłem jest też zabranie porcji do lunchboxu na drugi dzień – ja tak robię.

Patelnia, którą mam, jak wspomniałam, jest duża. To znaczy, że za jednym zamachem robię duże porcje, smażę po kilka placków czy racuchów, itp. Ale po przejrzeniu oferty sklepu widzę, że każdy znajdzie coś dla siebie – są różne rozmiary, różne rodzaje i Dzięki zastosowanej technologii mogę smażyć nawet bez tłuszczu (lub z kilkoma kroplami), a nic się nie przypala. Swoją drogą w mojej kuchni nie było jeszcze żadnego naczynia z tak grubym dnem (i ściankami) i tak ciężkiego! Nie jestem w stanie trzymać jej w dłoni przez dłużej niż 20 sekund 😀 ale dzięki temu jest tak wytrzymała, a dania się nie przypalają! Tak grube dno to same zalety.