Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy

Sernik na zimno “owocowy zamek”

Ten sernik na zimno to mocno owocowe mistrzostwo świata! A owocowy zamek, bo takie było życzenie dzieci. Challenge accepted 😉 ale nie wiedziałam jak podejść do tematu. W końcu wpadłam na galaretki owocowe w foremce do kostek lodu i tym sposobem udało się zobaczyć zachwyt w małych oczkach 😉

Do przygotowania sernika specjalnie wybrałam owoce, które są obecnie łatwo dostępne, a zarazem lekko kwaskowe. Dzięki temu całość jest obłędnie orzeźwiająca. Od tego sernika nie można się oderwać! Przy okazji cieszy oko 😉
Poza sezonem śmiało można użyć mrożonych. Trzeba tylko pamiętać, że wtedy galaretki znacznie szybciej stężeją 😉 to przyspieszy pracę, można działać trochę szybciej 🙂

Twaróg Sernikowy z Mascarpone President – idealnie gładki, obłędnie kremowy!

Wszelkie serniki w 90 % przygotowuję z twarogu w wiaderku. Tak jest po prostu szybciej, wygodniej i z gwarancją doskonałego poziomu zmielenia. Robiąc sernik na zimno często dodawałam mascarpone, bo uwielbiam, gdy całość jest przyjemnie kremowa. Do tego sernika wykorzystałam nowość od President, czyli twaróg sernikowy z mascarpone. No szok jaki to genialny produkt! Dwa w jednym, dzięki czemu nie trzeba kupować produktów osobno. To był czasem dla mnie problem, bo przy mniejszych formach, gdzie potrzebowałam tylko 1 kg sera zawsze mi go zostawało. Tutaj mamy to rozwiązane.

Serniki z twarogu sernikowego z mascarpone President wychodzą tak przyjemnie kremowe, że wprost rozpływają się w ustach! Mówię o tym w liczbie mnogiej, bo robiłam już inny sernik na zimno i jeden sernik pieczony. Żaden nie ma zdjęć, bo robiłam dla gości i ani czasu, ani… czasu 😀 nie było, by rozstawiać się do zdjęć. Ale tu muszę zwrócić uwagę na kolejną zaletę tego sera – nie trzeba dodawać do masy żadnego tłuszczu. Jedyny dodatkowy tłuszcz, jaki dodałam do masy serowej przed pieczeniem, to jajka. A ja bardzo lubię sobie tak pracę w kuchni upraszczać 😉

Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy

Wróćmy do sernika na zimno.

Przygotowanie zajęło mi około 2-2,5 godziny. Mogłabym może zrobić to jeszcze szybciej, ale w międzyczasie przygotowywałam sobie składniki na obiad z piekarnika.

Zaczęłam od podgrzania składników na spód, a po wyłożeniu tortownicy wstawiłam, by się schłodził w lodówce. Postawiłam na zdrowsze połączenie, czyli płatki owsiane z ryżowymi. Następnie rozpuściłam pierwsze galaretki. Przy obecnych temperaturach nie było obawy, że za szybko mi się ściągną 😀 Etapami “składałam” sernik w całość, a w czasie, gdy gotowy sernik na zimno się chłodził (a obiad piekł) ja już miałam czas poleżeć na kanapie 😉 uwielbiam takie niedziele! Deser obowiązkowo, a jeszcze taki? Rozpusta w biały dzień 😀

A spodobał mi się tak bardzo, że zrobiłam mu dziesiątki zdjęć 😀 ciężko było wybrać najlepsze do publikacji 😉

Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy

SERNIK NA ZIMNO “OWOCOWY ZAMEK”

Składniki:

Spód:

1 szkl. płatków owsianych błyskawicznych (czyli rozdrobnionych)
1/2 szkl. płatków ryżowych
3-4 czubate łyżki oleju kokosowego (to ilość przed rozpuszczeniem!)
1 czekolada mleczna z miętą (może być każda inna, także gorzka)

Tortownica o średnicy 11 cm:

1 pełna szklanka owoców (użyłam malin i jagód)
1 galaretka (najlepiej o smaku owoców leśnych, ale może być też czerwona)
sok z limonki (dałam 2 łyżki)
1 szkl. wrzątku

Tortownica o średnicy 16 cm:

300 g Twarogu Sernikowego z Mascarpone President
1/2 szkl. wrzątku
1 galaretka turkusowa lub niebieska
3-4 krople niebieskiego barwnika spożywczego (można pominąć, chciałam wzmocnić kolor, bo niebieski to ulubiony kolor starszej córki)
1 łyżka soku z limonki

Tortownica o średnicy 23 cm:

700 g Twarogu Sernikowego z Mascarpone President
1/2 szkl. wrzątku
2 galaretki rubinowe (lub dowolne, w zależności jaki kolor i smak chcemy uzyskać)

Dodatkowo:

1 galaretka kryształowa (bezbarwna)
1 galaretka cytrynowa lub gruszkowa
borówki amerykańskie (użyłam około 250 g)
czerwona porzeczka
śliwki (użyłam 3 szt.)
jagody leśne (użyłam 2/3 szkl.)
maliny (użyłam 1/3 szkl.)
listki świeżej mięty
foremka do kostek lodu

Sposób przygotowania:

Spód:

Do rondelka przełóż olej kokosowy i połamaną czekoladę. Rozpuszczając dodaj płatki owsiane oraz ryżowe. Następnie mieszaj, cały czas podgrzewając, aż masa dokładnie się połączy (nie gotuj).

Gotową masą wyłóż spód największej tortownicy. Ja dodatkowo samo dno wykładam zawsze papierem do pieczenia. Formę wstaw do lodówki, żeby dobrze schłodzić spód.

Rozpuść galaretki. Kryształową, owoce leśne i niebieskie.

Do foremek na kostki lodu włóż owoce (u mnie borówki i porzeczki) i małe listki mięty (dodają smaku i są dekoracyjne). Zalej foremki kryształową galaretką i wstaw całość do lodówki do schłodzenia.
Reszta galaretki przyda się później.

Malutka tortownica:

Na dno maleńkiej tortownicy połóż folię spożywczą, następnie nałóż i zapnij rant. W ten sam sposób przygotuj średnią.

Do najmniejszej tortownicy wsyp owoce (u mnie jagody i maliny) i zalej ostudzoną galaretką (u mnie owoce leśne). Wstaw do lodówki. Aby przyspieszyć proces, możesz też wstawić na krótko do zamrażarki.

Rozpuść galaretki rubinowe.

Średnia tortownica:

Przygotuj pierwszą masę serową. Twaróg zblenduj z tężejącą niebieską galaretką i sokiem z limonki. Na tym etapie dodałam odrobinę barwnika spożywczego, ale to możesz pominąć (możesz też zrobić zupełnie inny kolor poprzez zmianę galaretki i opcjonalnie barwnika).

Gdy owoce w galaretce dobrze zastygną, delikatnie odkrój brzegi małej tortownicy, by je wyjąć. Owocową wkładkę ułóż na środku średniej tortownicy. Następnie przestrzenie pomiędzy nią, a bokami wypełnij przygotowaną masą serową. Masy miałam dokładnie tyle, że pokryłam całość, nawet wierzch owocowej wkładki. Tortownicę wstaw do lodówki, do schłodzenia.

Na schłodzoną masę wyłóż owoce (u mnie porzeczki, borówki i śliwki pokrojone w półksiężyce). Owoce delikatnie zalej pozostałą galaretką kryształową. Pilnuj, by każdy owoc był nią pokryty, dzięki temu nie będą się psuć. Możesz też wylać trochę, schłodzić, a potem dolać resztę – to da Ci gwarancję, że owoce nie wypłyną do góry i będą pięknie całe pokryte galaretką. Ponownie schłodź w lodówce.

W czasie chłodzenia przygotuj masę serową z reszty twarogu. Zblenduj z lekko tężejącymi galaretkami.

Rozpuść galaretkę gruszkową lub cytrynową.

Największa tortownica:

Wyjmij największą tortownicę. Włóż do niej na środek zastygniętą już zawartość średniej tortownicy, owocową wkładką (tą malutką) do dołu (ja to zrobiłam odwracając całość przy pomocy talerzyka, żeby łatwo zdjąć folię spożywczą z dna).

Wypełnij przestrzenie pomiędzy brzegami. Dobrze jest użyć do tego rękawa cukierniczego z odciętą końcówką. Można to zrobić też łyżką, ale będzie to dłużej trwało, żeby nie zabrudzić owoców zanurzonych w kryształowej galaretce. Wstaw całość do lodówki, to już prawie koniec pracy 😉

Pomiędzy bokami tortownicy nadal jest wolna przestrzeń – ułóż w to miejsce owoce (użyłam śliwek, możesz dowolne). Wlej ostrożnie (łyżką!) na owoce trochę galaretki gruszkowej, a gdy się ściągnie, dopiero dolej resztę. To po to, by owoce się nie podniosły i zostały tam, gdzie je ułożysz!

Na koniec wyjmij ostrożnie galaretki owocowe w kostkach, kostki ułóż dookoła i całość wstaw do lodówki do ostatecznego schłodzenia.

Sernik na zimno gotowy! 😉

Dużo pracy? W pierwszej chwili tak się wydaje, ale jak to przeanalizujesz krok po kroku, to zobaczysz, że tak naprawdę prosta sprawa. Tyle, że potrzeba kilku etapów (co akurat jest częste przy ciastach na zimno czy pieczonych składańcach).

Sernik na zimno owocowy zamek, sernik z owocami, sernik mocno owocowy, torcik na zimno - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy


Tajemnice doskonałego sernika




Bulki do hamburgerow, domowe buleczki, bulki maslane - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy,

Bułki do hamburgerów

Hamburgery w domowej wersji to pyszny fast food, któremu mało kto się oprze. Ale nie każdy robi domowe bułki do hamburgerów, a szkoda! Sama sięgam czasem po rozwiązania na skróty, wybierając w sklepie gotowe bułki o możliwie jak najlepszym składzie. Jednak wolę wszystko zaplanować i bułki do hamburgerów upiec samodzielnie. Jest ich więcej, są przepyszne i robię w takiej wielkości, jak mam ochotę lub potrzebę.

Przepis na bułki do hamburgerów z przepisu poniżej pochodzi od Ani z NieTylkoPasta.pl – Ania w opisie pisze, że kto je przygotuje, do przepisu wróci. I tak jest w moim przypadku 🙂

Nie za każdym razem przygotowuję je tak samo. Raz używam drożdży świeżych, innym razem suchych. Czasem wierzch oprószam sezamem, a czasem czarnuszką lub makiem, przez co hamburgerowe przypominają już mniej, ale smaczne i apetyczne są nadal. Zdarzyło mi się użyć drożdży świeżych, ale mrożonych – cukier sprawił, że szybko zaczęły pracować i ciasto udało się jak zawsze.

Te bułeczki są genialne nie tylko do hamburgerów. Świetnie sprawdzają się do kanapek, stąd też czasem piekłam je w niedzielę wieczorem, by dzieci w poniedziałek miały świeże pieczywo do przedszkola. Od czasu niedziel niehandlowych zawsze staram się, by jednak suchych z soboty w poniedziałek nie jadły 😉

PRZEPIS NA BUŁKI DO HAMBURGERÓW

Składniki:

1/2 kg mąki pszennej (używam do ciasta drożdżowego lub tortowej)
1 opakowanie suchych drożdży (7-8 g) lub 15 g świeżych
2 łyżeczki cukru
150 ml wody
150 ml mleka
1 łyżeczka soli
2 łyżki masła
1 jajko (do smarowania)
ziarna sezamu (lub czarnuszki, maku) do posypania

Sposób przygotowania:

Składniki na bułki do hamburgerów powinny mieć temperaturę pokojową.

Masło rozpuść i lekko przestudź. Mleko podgrzej, ale tak, aby było letnie (nie może być za ciepłe).

Jeśli masz drożdże świeże – zasyp je cukrem i rozetrzyj. Zrobią się płynne i powoli zaczną pracować. Do miski przesiej mąkę z solą, wlej mleko, wodę i wymieszaj. Następnie dodaj rozpuszczone drożdże i całość wstępnie wyrabiaj w robocie lub dłonią. Na koniec dodaj rozpuszczone masło i wyrabiaj, aż tłuszcz całkowicie się wchłonie. Powinno być miękkie, niezbyt klejące i odchodzić od rąk.

Przy drożdżach suchych wymieszaj wszystko razem (bez masła). Następnie tak jak wyżej, dodaj tłuszcz i wyrabiaj aż się wchłonie.

Gotowe ciasto odstaw w przykrytej ściereczką misce na około 30-40 minut.

Ciasto możesz podzielić od razu na porcje i formować bułeczki. Czasem tak robię i przygotowuję 6 bułeczek. Można też odrywać porcje na bieżąco i formować bułki.

Aby bułeczki pięknie urosły i były puszyste, formuj je składając ciasto kilkukrotnie. Ja sobie kładę na dłoni, składam lekko rozciągając, z każdej strony parę razy do środka. Dzięki temu tworzy się siatka glutenowa i bułeczki rosną w górę, nie rozlewają się na boki. Tak samo postępuje się z bochenkiem chleba czy każdymi innymi bułkami.

Na blaszkę (ja korzystam z piekarnikowych) z papierem do pieczenia układaj łączeniem do dołu, w sporych odstępach. Odstaw całość na około 15-20 minut, by trochę podrosły.

Jajko roztrzep w miseczce. Przy pomocy pędzelka (jak nie masz, poradzisz sobie nawet palcami dłoni – ale delikatnie! Nie uciskaj ciasta) posmaruj bułeczki Następnie posyp je ziarnami sezamu (lub czym lubisz, możesz też nie posypywać).

Bułki do hamburgerów wstawiaj do nagrzanego piekarnika (190-200 stopni w opcji góra-dół) i piecz około 16-18 minut aż pięknie wyrosną i się zrumienią (ja zawsze kontroluję stopień zrumienienia, czasem potrzeba 20 minut). W czasie pieczenia nie otwieraj piekarnika, a jeśli masz więcej niż jedną blachę, piecz oddzielnie.

Gotowe bułki przełóż na kratkę i tak pozostaw do ostudzenia.

Bulki do hamburgerow, domowe buleczki, bulki maslane, domowe hamburgery - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy,




Ciasto makowe z truskawkami, makowa panienka, biszkopt makowy, ciasto z truskawkami, ciasto z kremem budyniowym - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Ciasto makowe z truskawkami

Ciasto makowe z truskawkami to pyszna i efektowna propozycja na wiele okazji. W tym na zbliżający się szczególny dzień, czyli Dzień Mamy. Śmiało może wystąpić w roli tortu, bo prezentuje się bardzo okazale!

Przygotowując zainspirowałam się przepisem, który kiedyś dała mi koleżanka. Strasznie zachwalała jakie jest pyszne, a ja w sieci widziałam mnóstwo podobnych przepisów w różnych wariantach i też miałam ochotę kiedyś wypróbować. Kilkanaście miesięcy leżał w notesie, ale dopiero niedawno postanowiłam je przygotować. Z otrzymanego przepisu, po moich zmianach, powstało przepyszne ciacho!

Pierwszy raz cały efekt kombinacji trafił w inne ręce 😉 ale przy drugim razie miałam okazję sfotografować kawałek. Kolejny, trzeci wypiek, planuję na niedzielę. Dzień Mamy obchodzę przecież nie tylko ja, ale mam też do odwiedzenia moją Mamę :* no i Teściową 😉 moja Mama już próbowała i mówiła, że przepyszne, więc tym bardziej trafię ze smakiem 🙂

P.s. Pieczenie idzie mi nieźle… Jeszcze tylko muszę się nauczyć równo kroić te ciasta 😀

CIASTO MAKOWE Z TRUSKAWKAMI

Składniki:

Biszkopt makowy:

7 dużych jajek
1 szkl. mąki tortowej + 1 łyżka mąki ziemniaczanej
7/8 szkl. cukru drobnego do wypieków
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szkl. suchego maku
aromat cytrynowy

Krem:

700 ml mleka
4 żółtka
5 łyżek cukru
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
5 łyżek mąki pszennej
5 łyżek mąki ziemniaczanej
300 g masła (ma być w temperaturze pokojowej)

Dekoracja:

250 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 %
250 g mascarpone
3-4 łyżki cukru drobnego do wypieków
opcjonalnie kolorowa posypka

Dodatkowo:

truskawki (tak naprawdę możesz użyć też innych owoców, także z puszki)

Sposób przygotowania:

Biszkopt makowy:

Piekarnik nagrzej do 180 stopni (opcja góra-dół).

Oddziel białka od żółtek. Białka ubij na sztywną pianę, następnie partiami dodawaj cukier i cały czas miksuj na najwyższych obrotach, aż masa będzie lśniąca oraz sztywna, a cukier całkowicie rozpuszczony. Kolejno dodawaj po jednym żółtku i miksuj na najmniejszych obrotach tylko do połączenia.

Obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia przesiej do miski. Potem do masy jajecznej dodawaj małe porcje mieszanki mąk z proszkiem i mieszaj szpatułką napowietrzając masę (postępowanie jak przy klasycznym biszkopcie). Następnie tak samo postępuj z makiem. Nie wsypuj ani mąki, ani maku hurtem do masy, bo zniszczysz strukturę ubitego białka i biszkopt nie wyrośnie jak powinien.

Na koniec dodaj olejek cytrynowy i wymieszaj. Masę przelej na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównaj i wstaw do nagrzanego piekarnika na około 40-45 minut.

Po wyjęciu pozostaw do ostygnięcia, następnie oddziel zimny biszkopt od papieru i przekrój wzdłuż na dwa blaty.

Krem budyniowy:

Krem przygotuj wcześniej i wystudź w temperaturze pokojowej. Możesz to zrobić w czasie pieczenia biszkoptu – razem będą się studzić.

Mleko podziel na dwie części. 250 ml wlej do naczynia, dodaj żółtka, obie mąki i cukier oraz cukier waniliowy. Całość zblenduj (lub zmiksuj, łyżką czy rózgą ciężko to zrobić).

450 ml zagotuj w garnku. Do gotującego się mleka wlej przygotowaną mieszankę, cały czas mieszając rózgą. Nadal podgrzewaj na małej mocy stale mieszając aż pozbędziesz się grudek i uzyskasz gładki budyń.

Gotowy budyń przykryj folią spożywczą tak, aby do niego przylegała – to zapobiegnie powstaniu tzw. kożucha. W takiej formie zostaw do ostudzenia.

Miękkie masło utrzyj na puszystą masę, następnie dodawaj partiami budyń i zmiksuj całość na krem.

Przełożenie ciasta makowego z truskawkami:

Dolny blat biszkoptu posmaruj cienką warstwą kremu i na całości ułóż połówki truskawek. Wyłóż resztę kremu, przykryj górnym blatem biszkoptu oraz lekko dociśnij, aby całość się “związała”.

Dekoracja:

Ze śmietanki i mascarpone (mocno schłodzonych) ubij w misce krem o gęstej konsystencji. Można to robić jednocześnie, nie trzeba ubijać wcześniej samej śmietany z cukrem. Kremem posmaruj cienko górę biszkoptu, a resztę przełóż do worka cukierniczego z ozdobną tylką i udekoruj całe ciasto. Ja dodatkowo użyłam kolorowej posypki do dekoracji.

Mam nadzieję, że skorzystasz z przepisu nie raz 😉 przy okazji zgłaszam go do konkursu z marką Manufaktura Wielkopolska, który trwa na Durszlaku. Moje zamówienie ze środowej nocy przyszło w tempie ekspresowym już w piątek! Zapakowane pięknie, ekologicznie, że już prawie nic nie muszę robić, pakując prezenty dla naszych Mam 😉
Skorzystałam z 10% rabatu na hasło “durszlak10” – do 30 czerwca 2019 również Ty możesz z niego skorzystać i gorąco do tego zachęcam. Te produkty są genialne!


Manufaktura Wielkopolska dla Mamy




Rolada drobiowa z brokulem i serem, rolada z kurczaka, roladki drobiowe, rolada z piersi kurczaka, roladki z brokulem - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Rolada drobiowa z brokułem i serem

Rolada drobiowa z brokułem i serem może wystąpić w roli głównego dania obiadowego, jak i przekąski na stole. Smakuje tak na ciepło, jak i na zimno. W dodatku przygotowanie jest ekspresowe, a smakowo rewelacja! Opcjonalnie zamiast jednej dużej rolady można przygotować wersje mniejsze, typowo obiadowe.

Moje dziewczynki uwielbiają brokuły i czasem gotuję tak po prostu, bez niczego, bo mają ochotę. Tym razem mi zostało, więc na szybko przygotowałam po pracy taką roladę i kolacja załatwiona 😉

Pomimo pokrycia wierzchu boczkiem, całość jest lekka. Tłuszcz wytapia się podczas pieczenia, zostaje tylko smak 😉

ROLADA DROBIOWA Z BROKUŁEM I SEREM

Składniki:

1 podwójna pierś z kurczaka
1/2 brokułu (150-200 g)
szczypta kwasku cytrynowego lub odrobina soku z cytryny
3-4 łyżeczki koncentratu pomidorowego Pudliszki z ziołami
1 łyżka masła
150 g sera żółtego
100-120 g boczku wędzonego (w plastrach)
sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Obie połówki piersi z kurczaka rozetnij na roladę – czyli tak, aby stworzyć jak największy płat mięsa. Następnie rozbij, jak na kotlety, ale nie za cienko. Jeśli mięso się “szarpie”, możesz to robić przez folię spożywczą. Oba rozbite płaty nałóż na siebie, aby stworzyć jeden wielki i w miejscu łączenia jeszcze “rozbij”, żeby mięso się złączyło w jedną całość.

Tak przygotowany płat mięsa oprósz solą, świeżo zmielonym pieprzem i posmaruj równo koncentratem pomidorowym z ziołami. Gęsty koncentrat ziołowy sprawi, że mięso będzie aromatyczne i jednocześnie “zmięknie” podczas pieczenia. Będzie kruche i mięciutkie zarazem.

Różyczki brokułu ugotuj do miękkości w lekko osolonej wodzie z dodatkiem soku z cytryny lub kwasku cytrynowego (opcjonalnie sprawdzi się też 1/2 łyżki octu). Następnie odcedź, dodaj masło oraz dopraw pieprzem. Całość tłuczkiem do ziemniaków “ugnieć” (zostaw trochę widocznych kawałków lub zrób pure, jak wolisz).

W międzyczasie ser żółty zetrzyj na dużych oczkach tarki.
Piekarnik rozgrzej do 190 stopni.

Płat mięsa (posmarowany koncentratem) oprósz połową startego sera żółtego, po czym wyłóż masę brokułową. Posyp resztą sera i całość zwiń w roladę (czasem warto mięso wcześniej ułożyć na folii spożywczej, a potem z pomocą folii zwijać ciasno w roladę, mi udało się bez folii).

Gotową roladę obłóż plastrami boczku – najlepiej na łączeniu, wtedy dodatkowo “sklei” całość i zabezpieczy przed wydostawaniem się nadzienia.

Boczek w przepisie ma za zadanie nadać dodatkowego smaku, aromatu, ale przede wszystkim uchronić mięso przed wysuszeniem w czasie pieczenia.

Gotową roladę przełóż do brytfanki (polecam położyć papier do pieczenia, jest łatwiej potem wyjąć i odlać nadmiar tłuszczu).

Wstaw do nagrzanego piekarnika na około 45-50 minut – boczek na wierzchu powinien być pięknie zrumieniony.

Po upieczeniu odsącz z wytopionego tłuszczu i odstaw na około 5 minut, by odpoczęło przed krojeniem.

Przepis bierze udział w konkursie z marką Pudliszki.


Koncentrat pomidorowy Pudliszki do wielu dań




Indyk z warzywami w sosie pomidorowym pod mozzarella, piers z indyka w sosie, comfort food, przepis na szybki obiad, piers z indyka z warzywami - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Indyk z warzywami w sosie pomidorowym pod mozzarellą

Indyk z warzywami w sosie pomidorowym pod mozzarellą to jedna z moich propozycji na szybki, pyszny, zdrowy obiad z jednej patelni! Tak lubię 😉 Do przygotowania użyłam warzyw, którymi dysponowałam w domu. Część miałam mrożone, ale z powodzeniem sprawdzą się też takie z puszki, czy (w sezonie) świeże. Jeśli zdecydujesz się na puszkowe, to mają jeszcze jedną zaletę, bo użyjesz część, a resztę wykorzystasz, np. do zrobienia sałatki.

Ten przepis to taki mój (najczęściej niedzielny, ale też po pracy) comfort food. Kilka składników, pilnowania wcale nie dużo (a można by to zrobić też w piekarniku, nawet o tym pomyślałam, ale tłuszcz na patelni już się grzał), a pyszny obiad dla rodziny gotowy.
Ciężko się robi zdjęcia takim daniom, gdzie wierzch stanowi rozpuszczony ser i przykrywa większość składników 😉 ale mam nadzieję, że udało mi się je zrobić apetycznie i zachęcić Cię do wypróbowania przepisu.

Indyk z warzywami w sosie pomidorowym pod mozzarellą to również doskonała, łatwa do zapakowania i odgrzania opcja do lunchboxu.

Możesz podać z dowolną kaszą, ryżem, makaronem czy ziemniakami. Wszystko tu pasuje 😉

Indyk z warzywami w sosie pomidorowym pod mozzarella, piers z indyka w sosie, comfort food, przepis na szybki obiad, piers z indyka z warzywami - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

INDYK Z WARZYWAMI W SOSIE POMIDOROWYM POD MOZZARELLĄ

Składniki:

1 podwójna pierś z indyka (możesz to samo zrobić z kurczaka czy schabu)
pół czerwonej cebuli
2 ząbki czosnku
1 papryka czerwona
1,5 szkl. mrożonych warzyw (ja miałam groszek, ziarna fasoli czarnej i zielonej oraz kukurydzę) lub użyj świeżych czy z puszki
1 biała część pora
1 garść jarmużu
150 g tartej mozzarelli
3-4 łyżki posiekanej pietruszki
3-4 czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego z ziołami Pudliszki
2 łyżki ziaren słonecznika
kiełki słonecznika (opcjonalnie)
olej do smażenia
sól, pieprz, słodka papryka, zioła prowansalskie, bazylii
świeżo zmielony kolorowy pieprz

Sposób przygotowania:

Umytą i osuszoną pierś z indyka pokrój w plastry (jak na kotlety). Natrzyj z obu stron solą i pieprzem, po czym obsmaż w głębokiej patelni na niewielkiej ilości rozgrzanego oleju. Usmażone mięso odłóż na talerz, ponieważ na tej patelni zrobisz sos.

Na pozostałym tłuszczu zeszklij posiekaną cebulę i drobno pokrojony lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Po chwili dodaj paprykę pokrojoną w kostkę, por posiekany w pół plastry oraz resztę warzyw. Następnie wrzuć drobniej pokrojony jarmuż, ziarna słonecznika i dodaj koncentrat pomidorowy. Całość podlej trochę wodą, żeby stworzyć sos, oczywiście mieszaj co jakiś czas. Koncentrat pomidorowy z ziołami nada smaku i aromatu, ale też całość trochę zagęści, sos będzie bardziej kremowy. Dopraw do smaku solą, pieprzem, ziołami i słodką papryką.

Do sosu włóż kawałki mięsa, zanurzając je w nim. Pod przykryciem duś na małej mocy około 10 minut, następnie po wierzchu posyp startą mozzarellą i oprósz kolorowym pieprzem. Przykryj patelnię i poczekaj kilka minut aż ser się rozpuści. Na koniec dodaj posiekaną pietruszkę.

Ja podając posypałam dodatkową porcją pietruszki i kiełkami słonecznika (uwielbiam je!).


Koncentrat pomidorowy Pudliszki do wielu dań




Salatka jajeczna z rzodkiewka i cieciorka, salatka z jajkami, salatka na Wielkanoc, salatka na sniadanie, pomysl na kolacje - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Sałatka jajeczna z rzodkiewką i cieciorką

Sałatka jajeczna z rzodkiewką i cieciorką w tym wydaniu to niebo 😀 eksperymentowałam! Rzadko zdarza mi się łączyć takie składniki jak jajka, rzodkiewkę, cieciorkę i orzechy włoskie 😉 ale spróbowałam i wyszło pysznie!

To w ogóle miała być pasta. I gdyby drobniej pokroić składniki, może nią być. Ale nawet tak część zjadłam z bułkami jako kanapkę, a pozostali wybrali kanapkę z wędliną na chlebie i jedli widelcem. Można i tak 😉

Pomysł na pożywne śniadanie, lunch do pracy, lekki obiad (lub dodatek do obiadu), kolację czy imprezę ze znajomymi.

Sałatka jajeczna z rzodkiewką i cieciorką to też genialny pomysł na wykorzystanie tego, co zostało po świętach wielkanocnych. Mi czasem zostaje gotowanych jajek, więc kolejnego dnia szukam na nie pomysłu. Czasem kupię więcej rzodkiewki (lubię podgryzać nawet solo, dlatego nie ma u mnie pojęcia “za dużo rzodkiewek”), czyli też są. Bakalie w domu mam zawsze, bo lubimy podgryzać. W zasadzie wszystkie składniki tutaj mam zawsze w domu i stale dokupuję, bo na bieżąco zjadamy 😀 więc taką sałatkę jestem w stanie zrobić każdego dnia 😉

SAŁATKA JAJECZNA Z RZODKIEWKĄ I CIECIORKĄ

Składniki:

5-6 jajek ugotowanych na twardo
1 pęczek rzodkiewek
1 pęczek młodego szczypiorku
4-5 łyżek cieciorki z puszki
2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
3 łyżki jogurtu naturalnego
1/2 szkl. ziaren słonecznika
1 łyżeczka przecieru pomidorowego*
sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Ugotowane jajka obierz i pokrój w kostkę, rzodkiewki posiekaj w pół plastry, szczypiorek opłucz, osusz i posiekaj. Orzechy włoskie także posiekaj.

Cieciorkę odsącz z zalewy, a ziarna słonecznika upraż na suchej patelni i wystudź.

Następnie wszystkie składniki umieść w jednej misce, dodaj jogurt naturalny oraz przecier, wstępnie przypraw i wymieszaj. Na koniec dopraw pod swój smak solą i pieprzem.

*Zamiast przecieru możesz dodać też musztardę – zmienisz i wyostrzysz smak.




Babka czekoladowa brownie, babka wielkanocna, babka brownie, ciasto brownie, brownie z gorzkiej czekolady - Kolorowy przepisownik, sprawdzone przepisy

Babka czekoladowa brownie

Babka na Wielkanoc lub do kawy? Babka czekoladowa brownie idealnie się do tego nadaje! 😉 mocno czekoladowa, wilgotna konsystencja, która rozpływa się w ustach przy każdym kęsie. Nie przesadzam 😉

Do ciasta dodałam rozpuszczoną gorzką czekoladę i czarne kakao (dzięki niemu jest taka czarna). Ale spokojnie możesz użyć kakao brązowego – będzie mniej czarna, ale z pewnością przepyszna 😉

Babka nie jest przesadnie słodka, jak typowe brownie. Użyłam czekolady gorzkiej (możesz zastąpić słodką, ale wtedy polecam mniej cukru do ciasta), ale za to polewa jest słodsza (też bez przesady).

BABKA CZEKOLADOWA BROWNIE

Składniki:

120-130 g gorzkiej czekolady + 4-5 łyżek mleka
120 g miękkiego masła 82 %
1/2 szkl. drobnego cukru do wypieków
3 jajka
1/4 szkl. mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki gorzkiego kakao (użyłam czarnego)
1/2 szkl. mąki pszennej

Sposób przygotowania:

Gorzką czekoladę połam na małe kawałki i wrzuć do miski. Wlej 4-5 łyżek mleka i rozpuść w kąpieli wodnej.

Miękkie masło utrzyj z cukrem, następnie dodawaj po 1 jajku, po każdym miksując do połączenia. Kolejno do masy dodaj rozpuszczoną czekoladę i 1/4 szkl. mleka, zmiksuj.

Mąkę z proszkiem i kakao przesiej, a następnie dodawaj partiami do masy. Na tym etapie najlepiej mieszaj szpatułką (jeśli mikserem, to krótko i na najmniejszych obrotach).

Gotową masę na babkę czekoladową przelej do formy. Silikonowej nie trzeba niczym smarować, metalową lub z powłoką dobrze jest wysmarować masłem i oprószyć np. kakao.

Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około 40-45 minut (do suchego patyczka).

Gotową babkę możesz zostawić jak jest lub polać polewą czekoladową. Można też oprószyć całość cukrem pudrem – będzie fajnie kontrastował z ciemną babką.
Ja zrobiłam polewę kakaową i udekorowałam złotą posypką i czekoladowymi jajkami. Polewa jak widać trochę nie wyszła 😀 za gęstą zrobiłam i źle było polać, a niestety nie miałam czasu na nową, żeby zdążyć zrobić zdjęcia do tego przepisu. Jak znajdę czas na zrobienie kilku zdjęć, to uzupełnię w przepisie, bo babkę na pewno upiekę ponownie na święta.




Salatka ryzowa z kurczakiem i prazonym slonecznikiem, salatka imprezowa, salatka z ryzem, papryka, kurczak, Wielkanoc, Boże Narodzenie, lunchbox - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Sałatka ryżowa z kurczakiem i prażonym słonecznikiem

Sałatka ryżowa z kurczakiem i prażonym słonecznikiem to mój HIT ostatnich tygodni! Zrobiłam ją w sumie z tego, co kupiłam przed urodzinami dziecka i zostało w lodówce. Plus ryż, który został z obiadu. Kilka prostych składników i genialne, kolorowe danie gotowe.

Jako że to propozycja sycąca, sałatka ryżowa z kurczakiem i prażonym słonecznikiem sprawdzi się w roli przekąski na imprezowym stole, ale też jako lekki obiad czy kolacja. U nas najczęściej występuje w ramach kolacji (bo od urodzin robiłam ją już kilka razy, jest doskonała!). Jeśli zostanie, pakuję do lunchboxa i mam wartościowy posiłek w pracy.

A propo lunchboxów… Odkąd wróciłam do pracy różnie to z nimi bywało. Zazwyczaj starałam się coś przygotować, ale jak nie było siły czy ochoty, to ratowałam się czymś kupionym w pobliskim sklepie. Przyszła wiosna i mam mocne postanowienie zmiany 😉 a do tego podjęłam decyzję o wznowieniu projektu wypuszczenia e-booka z przepisami na pyszne lunchboxy i szybkie posiłki do zrobienia po pracy.

Jeśli interesuje Cię taki e-book (to będzie projekt darmowy), zachęcam do śledzenia bloga w Social Mediach, a w szczególności obserwowania mnie na Instagramie. Tam pokazuję najwięcej nie tylko w tym temacie, ale też z codziennego gotowania 😉

Kolorowy Przepisownik

https://www.instagram.com/kolorowyprzepisownik/
Obserwuj mnie na Instagramie i śledź postępy w przygotowaniu e-booka 😉

https://www.instagram.com/kolorowyprzepisownik/

SAŁATKA RYŻOWA Z KURCZAKIEM I PRAŻONYM SŁONECZNIKIEM

Składniki:

1 podwójna pierś z kurczaka (z indykiem też jest smacznie!)
1 czubata łyżeczka przyprawy do gyrosa
olej do smażenia
150 g ryżu
1/2 szkl. ziaren słonecznika
1 papryka czerwona
2-4 ogórki kiszone (z korniszonami też jest pyszna, sprawdzone)
1 puszka kukurydzy
3 łyżki posiekanego koperku (czasem dodaję mrożony)
2 łyżeczki musztardy, np. sarepskiej*
sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Pierś z kurczaka pokrój na drobne kawałki i usmaż w przyprawie do gyrosa na niewielkiej ilości oleju. Ostudź. Ryż ugotuj na sypko, przełóż do miski i zostaw do ostudzenia.

Na rozgrzanej suchej patelni upraż ziarna słonecznika. Stale mieszaj, aby równo się zrumienił i nie przypalił. Wystudź.

Pozbawioną gniazd nasiennych paprykę pokrój w paseczki lub kostkę. Ogórki także pokrój, a kukurydzę odsącz z zalewy.

Wszystkie składniki umieść w misce, dodaj posiekany koperek, majonez, musztardę i wymieszaj. Dopraw do smaku pieprzem (ja lubię ostrzej) i solą, ponownie wymieszaj.
* musztarda sałatce nadaje ostrości, ale bez niej również świetnie smakuje. Równie dobrze możesz też dodać trochę chrzanu ze słoika.

Sprawdź też moje przepisy na:

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/08/salatka-na-krakersach-z-kurczakiem-i-mozzarella/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/05/salatka-do-obiadu-grilla/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/03/salatka-ryzowa-z-selerem-i-fasola/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2018/03/salatka-wiosenna-z-jajkiem-i-sosem-chrzanowym/

https://kolorowyprzepisownik.pl/2017/04/saatka-z-kurczakiem-ananasem-i-prazony/

Zachęcam do przejrzenia całego działu SAŁATKI.




Pulpeciki z platkami ryzowymi, bezglutenowe pulpeciki, klopsiki, klopsiki dla dzieci, przepis na obiad - Kolorowy Przepisownik, sprawdzone przepisy

Pulpeciki z płatkami ryżowymi (bezglutenowe)

Pomysł na pulpeciki z płatkami ryżowymi okazał się w naszym domu hitem! Dzieciaki uwielbiają płatki ryżowe na słodko, a w tej wersji zaakceptowały z przyklaskiem i podskokiem 😀 wyszły pyszne, sycące, aromatyczne i w dodatku do przygotowania są bardzo proste.

Pomysł przyszedł mi do głowy spontanicznie i bezglutenowe wyszły z przypadku. Miałam mięso mielone na kotlety, bo tak dawno nie było, a pomysłu na coś nowego też nie było… Ale zorientowałam się, że nie mam bułki tartej, ani kajzerki, ani kaszy manny… Kiedyś miałam wszystkiego zapasy, teraz staram się zużywać produkty na bieżąco. Unikam tym samym sytuacji, że o czymś zapomniałam, leży gdzieś na tyłach szafki i w końcu i tak jest do wyrzucenia. Zuzia rzuciła hasłem “pulpeciki”, bo bardzo lubi, ja popatrzyłam co mam i metodą prób i błędów powstały pulpeciki z płatkami ryżowymi.

Z tego przepisu łatwo zrobić wersję tradycyjną, czyli glutenową. Można też do sosu dodać śmietankę – co kto lubi. Lub co posiada w domu ;)))
Pulpeciki z płatkami ryżowymi polecam dla dzieci, dorosłych, ale też do lunchboxu – sycące danie do odgrzania na ciepło.

PULPECIKI Z PŁATKAMI RYŻOWYMI (BEZGLUTENOWE)

Składniki:

500 g mięsa mielonego mieszanego (użyłam wołowego i z indyka)
1/3 szkl. płatków ryżowych
2 małe jajka (w rozmiarze L wystarczy 1)
2 małe cebula
200 g gęstego przecieru pomidorowego
3-4 łyżki mąki ryżowej lub kukurydzianej
1 łyżka czosnku niedźwiedziego (lub 2 ząbki czosnku)
3 łyżki posiekanego koperku
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
około 1 litr bulionu warzywnego (ja przygotowuję go z domowej bulionetki)
sól, pieprz, słodka papryka, oregano, lubczyk i zioła prowansalskie do smaku

Sposób przygotowania:

Płatki ryżowe namocz w niedużej ilości ciepłego bulionu. Niedużej, żeby tylko wchłonęły wilgoć, a nie stały się “papką”, która rozwodni całą masę mięsną. Odstaw na 15-20 minut. Mięso mielone przełóż do miski, dodaj jajka, drobno posiekaną cebulę (jedną), pół łyżki czosnku niedźwiedziego (jak w ząbkach, to przeciśnij jeden przez praskę lub bardzo drobniutko posiekaj). Dodaj namoczone płatki, mąkę i wyrób masę na pulpeciki. Gdyby masa była za luźna, dodaj jeszcze trochę mąki.

Z masy formuj pulpeciki, obtaczaj w mące ryżowej (lub kukurydzianej) i obsmaż z każdej strony na patelni z rozgrzanym olejem.

W garnku zagotuj pozostały bulion. Wrzuć posiekaną cebulkę i pozostałe pół łyżki czosnku niedźwiedziego (lub przeciśnięty przez praskę/drobno pokrojony ząbek). Możesz je też wcześniej przesmażyć na patelni, wzbogacisz dodatkowo smak sosu. W 2-3 łyżkach zimnej wody wymieszaj mąkę ziemniaczaną (ja to robię w małym słoiczku – zakręcam i potrząsam, aż nie będzie grudek mąki). Mieszankę wlej do bulionu, cały czas mieszając, po czym dodaj przecier pomidorowy. Mieszaj i gotuj przez chwilę, w międzyczasie doprawiając do smaku. Włóż pupleciki, gotuj około 10-15 minut. Po wyłączeniu dodaj posiekany koperek, wymieszaj i możesz podawać 😉

Ja podałam z ziemniakami i sałatką z mieszanki sałat lodowych.




Brownie z kremem smietankowym i owocami w galaretce, brownie z owocami, ciasto brownie, torcik brownie, tort z malinami - Kolorowy przepisownik, sprawdzone przepisy

Brownie z kremem śmietankowym i owocami w galaretce

Czy może być coś pyszniejszego od brownie? 😀 chyba nie! Odkąd poznałam to ciasto robię różne wariacje i tym razem przedstawiam brownie z kremem śmietankowym i owocami w galaretce. Poezja smaku! Robiłam go już kilka razy, ale tak naprawdę nie zawsze tak samo. Czasem z gorzką czekoladą, czasem bez… Czasem w mniejszej formie i z innymi owocami, innymi kolorami galaretek… Same maliny lub mieszanka owoców leśnych 😉

Ten konkretny wypiek ze zdjęcia i poniższego przepisu zrobiłam jeszcze w październiku! Na swoje urodziny nie piekę tortów jak dla dzieci, ale ciasto zawsze musi być 😉 i w sumie pojawiło się w przeciągu 6 dni aż 3 razy, a każde ciut inne. Ty też się nie bój z nim poeksperymentować 😉 zawsze będę to powtarzać – przepis to tylko inspiracja! 😉

Na przykład proporcje kremu nie są wiążące. Jak dasz więcej śmietanki to masa będzie wyższa, jak mniej to niższa. To samo z galaretkami na wierzchu. Ale nawet jak zrobisz mniej, to albo mocniej wciśnij owoce, żeby je pokryć galaretką, albo tak polewaj, aby po każdym owocu spłynęła. Pokryjesz je wtedy na tyle, by pięknie lśniły i nie zaczęły się za szybko psuć.


BROWNIE Z KREMEM ŚMIETANKOWYM I OWOCAMI W GALARETCE

Składniki:

Brownie:
2 szkl. mąki pszennej
2/3 szkl. cukru
2/3 szkl. kakao
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1 szkl. mleka
2/3 szkl. oleju
2 duże jajka
2/3 szkl. gorącej wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem śmietankowy:
1100-1200 g śmietany 36 % (lub 30 %, można też pomieszać je obie)
2 galaretki cytrynowe + woda do rozpuszczenia

Dodatkowo:
mrożone lub świeże owoce (miałam 500 g mrożonych malin)
3 galaretki czerwone (lub inne) + woda do rozpuszczenia

Sposób przygotowania:

Brownie:
Piekarnik rozgrzej do 200 stopni. Blaszkę (u mnie 25×36 cm) wyłóż papierem do pieczenia.
W dużej misce wymieszaj mąkę, cukier, kakao i proszek do pieczenia. Wbij jajka, wlej olej i mleko i krótko zmiksuj.
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Do masy wlej gorącą wodę i rozpuszczoną czekoladę i krótko zmiksuj (masa będzie rzadka, tak ma być). Całość wylej na przygotowaną blaszkę i wstaw do rozgrzanego piekarnika na około 20 minut (opcja góra-dół).

Krem śmietankowy:

Dwie cytrynowe galaretki rozpuść w minimalnej ilości wody (dałam mniej więcej 1/2 szkl.). Wystudź tak, by były zimne, ale nadal płynne.
Mocno schłodzoną śmietanę ubij na sztywno. Cały czas miksując wlewaj zimne galaretki. Gotową masę wylej na upieczone brownie (wystudzone, ale niekoniecznie). Całość odstaw do stężenia.

Pozostałe galaretki rozpuść według przepisu na opakowaniu (ja wlewam nawet odrobinę więcej wody, niż podają). Bez znaczenia czy w jednym naczyniu czy osobnych. Zostaw by zaczęły lekko tężeć, ale nadal były płynne. Nie przegap tego 😉

Na stężone ciasto wyłóż owoce (mrożonych nie rozmrażaj, bo się rozciapią!). Możesz je lekko wcisnąć w krem, szczególnie, gdy są duże. Lekko tężejące galaretki wylej na ciasto tak, aby galaretka spłynęła po każdym owocu. Nawet, gdy będzie potem wystawał nad nią, to musi być pokryty błyszczącą warstwą.
Ten etap zawsze robię łyżką. Po pierwsze po to, by na pewno polać po każdym owocu. A po drugie dlatego, że to malutki strumień. Zbyt gwałtowne polewanie galaretki może spowodować uszkodzenie w masie śmietankowej i potem będą w niej pływały białe farfocle. Smaku nie odejmie takiemu ciastu, ale na wizualnym efekcie odrobinę straci.

Gotowe ciasto wstaw do lodówki na minimum 2 godziny, aby dobrze stężało (a lepiej jeszcze dłużej).


Zobacz też przepisy na inne, doskonałe ciasta i desery!

Sernik z owocami na spodzie brownie

Brownie z kremem jogurtowym z ricottą i truskawkami

Muffinko-serniko-brownie z jeżynami (lub innymi owocami)

Ciastka brownie z białą czekoladą

Brownie jaglane z batatem, melisą i cytrynową nutą (bez mąki)

Brownie z ciasteczkami Orito