Babka czekoladowa brownie, babka wielkanocna, babka brownie, ciasto brownie, brownie z gorzkiej czekolady - Kolorowy przepisownik, sprawdzone przepisy

Babka czekoladowa brownie

Babka na Wielkanoc lub do kawy? Babka czekoladowa brownie idealnie się do tego nadaje! 😉 mocno czekoladowa, wilgotna konsystencja, która rozpływa się w ustach przy każdym kęsie. Nie przesadzam 😉

Do ciasta dodałam rozpuszczoną gorzką czekoladę i czarne kakao (dzięki niemu jest taka czarna). Ale spokojnie możesz użyć kakao brązowego – będzie mniej czarna, ale z pewnością przepyszna 😉

Babka nie jest przesadnie słodka, jak typowe brownie. Użyłam czekolady gorzkiej (możesz zastąpić słodką, ale wtedy polecam mniej cukru do ciasta), ale za to polewa jest słodsza (też bez przesady).

BABKA CZEKOLADOWA BROWNIE

Składniki:

120-130 g gorzkiej czekolady + 4-5 łyżek mleka
120 g miękkiego masła 82 %
1/2 szkl. drobnego cukru do wypieków
3 jajka
1/4 szkl. mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki gorzkiego kakao (użyłam czarnego)
1/2 szkl. mąki pszennej

Sposób przygotowania:

Gorzką czekoladę połam na małe kawałki i wrzuć do miski. Wlej 4-5 łyżek mleka i rozpuść w kąpieli wodnej.

Miękkie masło utrzyj z cukrem, następnie dodawaj po 1 jajku, po każdym miksując do połączenia. Kolejno do masy dodaj rozpuszczoną czekoladę i 1/4 szkl. mleka, zmiksuj.

Mąkę z proszkiem i kakao przesiej, a następnie dodawaj partiami do masy. Na tym etapie najlepiej mieszaj szpatułką (jeśli mikserem, to krótko i na najmniejszych obrotach).

Gotową masę na babkę czekoladową przelej do formy. Silikonowej nie trzeba niczym smarować, metalową lub z powłoką dobrze jest wysmarować masłem i oprószyć np. kakao.

Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około 40-45 minut (do suchego patyczka).

Gotową babkę możesz zostawić jak jest lub polać polewą czekoladową. Można też oprószyć całość cukrem pudrem – będzie fajnie kontrastował z ciemną babką.
Ja zrobiłam polewę kakaową i udekorowałam złotą posypką i czekoladowymi jajkami. Polewa jak widać trochę nie wyszła 😀 za gęstą zrobiłam i źle było polać, a niestety nie miałam czasu na nową, żeby zdążyć zrobić zdjęcia do tego przepisu. Jak znajdę czas na zrobienie kilku zdjęć, to uzupełnię w przepisie, bo babkę na pewno upiekę ponownie na święta.




Racuchy drozdzowe z jablkami, racuchy z jablkami, racuchy na wodzie, racuchy postne, wigilia, przepis na wigilie - Kolorowy Przepisownik sprawdzone przepisy

Racuchy drożdżowe z jabłkami (postne, na wodzie)

Racuchy drożdżowe z jabłkami w wersji postnej, czyli na wodzie to jedna z potraw, które co rok pojawiają się na naszym wigilijnym stole. Ale tak naprawdę przez cały rok robię je właśnie z tego przepisu. Nie z mlekiem, a z wodą. Oczywiście wodę możesz zastąpić mlekiem, delikatnie zmieni się im smak.

Mimo, że są to racuchy drożdżowe, to w wykonaniu bardzo proste i szybkie. Wszystkie składniki mieszamy od razu i odstawiamy. W tym czasie można przygotować coś innego, szczególnie w Wigilię czas ma znaczenie 😉

Na naszej wigilii zawsze połowa jest bez niczego, a druga połowa jest oprószona odrobiną cukru kryształu. Można też użyć cukru pudru. Smakują na ciepło, jak i na zimno, ale najlepiej lubimy usmażone na chwilę przed rozpoczęciem kolacji, na ciepło.

Racuchy drożdżowe z jabłkami polecam na wigilię, na śniadanie, na Tłusty Czwartek, przez cały karnawał i… przez cały rok 😉


Jest to ostatni post przed świętami, dlatego wszystkim Czytelnikom życzę zdrowych, wesołych, rodzinnych i spędzonych bez pośpiechu świąt. I oczywiście wymarzonych prezentów 😉


RACUCHY DROŻDŻOWE Z JABŁKAMI (POSTNE, NA WODZIE)

Składniki:

3 szkl. mąki pszennej
1,5 szkl. letniej wody
50 g świeżych drożdży
2 łyżki cukru
2 duże jabłka
olej rzepakowy do smażenia

Sposób przygotowania:

Drożdże (najlepiej, gdy są w temperaturze pokojowej) rozetrzyj z cukrem, aż się rozpuszczą i będą płynne. Wlej do miski z przesianą mąką, dolej wodę i całość wymieszaj na jednolite, dość gęste ciasto.
Jabłka obierz, pokrój w kostkę i dodaj od razu do masy, wymieszaj.
Miskę z ciastem przykryj czystą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce – ciasto podwoi objętość.
Na rozgrzany olej łyżką wykładaj porcje ciasta, formuj racuchy i smaż na złoty kolor z obu stron. Nadmiar tłuszczu odsącz ręcznikiem papierowym.

 




Brownie z kremem smietankowym i owocami w galaretce, brownie z owocami, ciasto brownie, torcik brownie, tort z malinami - Kolorowy przepisownik, sprawdzone przepisy

Brownie z kremem śmietankowym i owocami w galaretce

Czy może być coś pyszniejszego od brownie? 😀 chyba nie! Odkąd poznałam to ciasto robię różne wariacje i tym razem przedstawiam brownie z kremem śmietankowym i owocami w galaretce. Poezja smaku! Robiłam go już kilka razy, ale tak naprawdę nie zawsze tak samo. Czasem z gorzką czekoladą, czasem bez… Czasem w mniejszej formie i z innymi owocami, innymi kolorami galaretek… Same maliny lub mieszanka owoców leśnych 😉

Ten konkretny wypiek ze zdjęcia i poniższego przepisu zrobiłam jeszcze w październiku! Na swoje urodziny nie piekę tortów jak dla dzieci, ale ciasto zawsze musi być 😉 i w sumie pojawiło się w przeciągu 6 dni aż 3 razy, a każde ciut inne. Ty też się nie bój z nim poeksperymentować 😉 zawsze będę to powtarzać – przepis to tylko inspiracja! 😉

Na przykład proporcje kremu nie są wiążące. Jak dasz więcej śmietanki to masa będzie wyższa, jak mniej to niższa. To samo z galaretkami na wierzchu. Ale nawet jak zrobisz mniej, to albo mocniej wciśnij owoce, żeby je pokryć galaretką, albo tak polewaj, aby po każdym owocu spłynęła. Pokryjesz je wtedy na tyle, by pięknie lśniły i nie zaczęły się za szybko psuć.


BROWNIE Z KREMEM ŚMIETANKOWYM I OWOCAMI W GALARETCE

Składniki:

Brownie:
2 szkl. mąki pszennej
2/3 szkl. cukru
2/3 szkl. kakao
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1 szkl. mleka
2/3 szkl. oleju
2 duże jajka
2/3 szkl. gorącej wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem śmietankowy:
1100-1200 g śmietany 36 % (lub 30 %, można też pomieszać je obie)
2 galaretki cytrynowe + woda do rozpuszczenia

Dodatkowo:
mrożone lub świeże owoce (miałam 500 g mrożonych malin)
3 galaretki czerwone (lub inne) + woda do rozpuszczenia

Sposób przygotowania:

Brownie:
Piekarnik rozgrzej do 200 stopni. Blaszkę (u mnie 25×36 cm) wyłóż papierem do pieczenia.
W dużej misce wymieszaj mąkę, cukier, kakao i proszek do pieczenia. Wbij jajka, wlej olej i mleko i krótko zmiksuj.
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Do masy wlej gorącą wodę i rozpuszczoną czekoladę i krótko zmiksuj (masa będzie rzadka, tak ma być). Całość wylej na przygotowaną blaszkę i wstaw do rozgrzanego piekarnika na około 20 minut (opcja góra-dół).

Krem śmietankowy:

Dwie cytrynowe galaretki rozpuść w minimalnej ilości wody (dałam mniej więcej 1/2 szkl.). Wystudź tak, by były zimne, ale nadal płynne.
Mocno schłodzoną śmietanę ubij na sztywno. Cały czas miksując wlewaj zimne galaretki. Gotową masę wylej na upieczone brownie (wystudzone, ale niekoniecznie). Całość odstaw do stężenia.

Pozostałe galaretki rozpuść według przepisu na opakowaniu (ja wlewam nawet odrobinę więcej wody, niż podają). Bez znaczenia czy w jednym naczyniu czy osobnych. Zostaw by zaczęły lekko tężeć, ale nadal były płynne. Nie przegap tego 😉

Na stężone ciasto wyłóż owoce (mrożonych nie rozmrażaj, bo się rozciapią!). Możesz je lekko wcisnąć w krem, szczególnie, gdy są duże. Lekko tężejące galaretki wylej na ciasto tak, aby galaretka spłynęła po każdym owocu. Nawet, gdy będzie potem wystawał nad nią, to musi być pokryty błyszczącą warstwą.
Ten etap zawsze robię łyżką. Po pierwsze po to, by na pewno polać po każdym owocu. A po drugie dlatego, że to malutki strumień. Zbyt gwałtowne polewanie galaretki może spowodować uszkodzenie w masie śmietankowej i potem będą w niej pływały białe farfocle. Smaku nie odejmie takiemu ciastu, ale na wizualnym efekcie odrobinę straci.

Gotowe ciasto wstaw do lodówki na minimum 2 godziny, aby dobrze stężało (a lepiej jeszcze dłużej).


Zobacz też przepisy na inne, doskonałe ciasta i desery!

Sernik z owocami na spodzie brownie

Brownie z kremem jogurtowym z ricottą i truskawkami

Muffinko-serniko-brownie z jeżynami (lub innymi owocami)

Ciastka brownie z białą czekoladą

Brownie jaglane z batatem, melisą i cytrynową nutą (bez mąki)

Brownie z ciasteczkami Orito




Sernik z kruszonka i wisniami, sernik z kruszonka, sernik krolewski, sernik pieczony, boze narodzenie - Kolorowy Przepisownik

Sernik z kruszonką i wiśniami

Sernik z kruszonką to mój sprawdzony przepis, z którego upiekłam go jeszcze jako studentka 😉 jest pyszny! Pierwsze wykonanie było ok, ale dopiero przy kolejnych nauczyłam się co robić, żeby całość była jak najbardziej udana, a kruszonka idealna. Wszystkie rady podaję w przepisie, który już po latach jest zmodyfikowany, głównie w ilości cukru, ale i kilka innych zmian.

Nie zawsze piekę ten sernik z wiśniami. Czasem jest to żurawina, czasem jedno z drugim, ale też zdarza się, że w ogóle pomijam owoce i zostaje sam sernik z kruszonką. Bo można 😉 i też jest pysznie!

Sernik z kruszonka i wisniami, sernik z kruszonka, sernik krolewski, sernik pieczony, boze narodzenie - Kolorowy Przepisownik


PRZEPIS NA SERNIK Z KRUSZONKĄ I WIŚNIAMI

Składniki:

Ciasto:
3 szkl. mąki pszennej
1 kostka masła 82 % tłuszczu
3 żółtka
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
3 czubate łyżki kakao
3 łyżki cukru
* 2-3 łyżki kwaśnej śmietany 18 %

Masa serowa:
1,5 kg zmielonego twarogu
3 żółtka
6 białek
1 budyń śmietankowy (lub waniliowy)
2/3 szkl. cukru
3 łyżki oleju kokosowego (jak nie masz dodaj 2 łyżki masła)

Dodatkowo:
1 słoik wiśni z syropu (lub mrożone czy świeże, lub inne owoce)

Jak przygotować sernik z kruszonką i wiśniami?

Ciasto:

Mąkę (najlepiej przesianą) wymieszaj z kakao, cukrem oraz proszkiem do pieczenia i zrób wgłębienie. Wrzuć pokrojone na kawałki masło i żółtka, po czym posiekaj, by wstępnie wyrobić ciasto. Następnie zagniataj energicznie dłońmi, ale tak, by nie zagrzać ciasta. Stopniowo dodawaj śmietanę – tylko tyle, by ciasto dobrze się wyrabiało, ale musi być elastyczne i nie kleić się do rąk. W zależności od użytej mąki czy wielkości żółtek możesz jej potrzebować więcej lub mniej, dlatego dozuj podczas wyrabiania.

Wyrobione ciasto podziel na 2 części. Mniej więcej 45 % i 55 %. Każdą część owiń folią spożywczą, po czym schowaj do zamrażarki, by je schłodzić. Dzięki temu kruszonka będzie się idealnie ścierać!

Masa serowa:

Zmiksuj tłuszcz z cukrem (zostaw szczyptę) i żółtkami, dodaj twaróg i razem zmiksuj. Na koniec wmieszaj proszek budyniowy.

Białka ubij na sztywno ze szczyptą cukru, wmieszaj łyżką w masę serową.

Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Wiśnie odsącz z syropu (jeśli używasz mrożonych, wyjmij wcześniej, by rozmarzły i obciekły na sicie).

Mniejszy kawałek ciasta wyjmij z zamrażarki i zetrzyj na wiórki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Moja blacha ma wymiary 42x29x7 cm. Rozłóż je równomiernie, by pokryć całe dno i łyżką wykładaj masę serową. Gdy wyłożysz całą, wyrównaj wierzch i wyłóż owoce. Dodatkowo możesz cieniutkim strumieniem polać wierzch pozostałym syropem.

Zetrzyj drugą część ciasta, która jeszcze się chłodziła w zamrażarce. Rozsyp kruszonkę równomiernie po wierzchu ciasta i wstaw całość do nagrzanego piekarnika. Sernik z kruszonką i wiśniami piecz około 60 minut w 180 stopniach, następnie obniż temperaturę do 150 stopni i piecz jeszcze 10-15 minut.

Po wyłączeniu drzwi otwieraj bardzo powoli, by sernik nie dostał nagle zimnego powietrza. Z krojeniem poczekaj aż całkowicie wystygnie.

Rady:

Kruszonkę ścieraj na dużych oczkach tarki. Ja od jakiegoś czasu wykorzystuję do tego maszynkę do ścierania warzyw – dzięki temu gotową mam w mgnieniu oka, a do tego ciasto nie zdąży się zagrzać do ciepła rąk – na to uważaj. Gdy ciasto się ogrzewa, coraz gorzej się ściera, dlatego gdy robisz to ręcznie, koniecznie rób szybko.




Sernik a'la snickers, sernik snikers, sernik kajmakowy, przepis na sernik, jak upiec sernik - Kolorowy Przepisownik

Sernik a’la snickers

Sernik a’la snickers to cud nad sernikami 😉 smakuje obłędnie, wygląda atrakcyjnie… Śmiało może wystąpić w roli tortu! Kwestia dekoracji i nada się na wiele okazji 😉

U mnie powstał w zasadzie przypadkiem… Ser kupiłam na inny sernik, którego w rezultacie nie upiekłam, bo wybór padł na inne ciasta. Stał w lodówce, a ja nie miałam czasu i ochoty się nim zająć. Zanim upłynął termin ważności trzeba było coś z nim jednak zrobić 😉 wyjęłam z myślą o serniku z bezą i brzoskwiniami, ale dzieci akurat zajadały się orzeszkami ziemnymi, a obok mnie leżała zaczęta paczka krakersów, których użyłam do sałatki (klik po przepis). Wiedziałam, że podobne przepisy już są w sieci (czyli da się!), a dalej to już samo poleciało 😉 dziewczynki dzielnie pomagały, szczególnie wylizywać miski 😉 ale i w całym przygotowaniu, więc jak nawet potem ograniczyłam im dozwoloną ilość do zjedzenia (jak nie odgonić, to od słodkiego nie odejdą 😛 ), to i tak były szczęśliwe, że go ze mną piekły 😀

P.s. To już 4 lata bloga!

Publikuję przepis tak trochę jubileuszowo 😉 bo 11 września minęło 4 lata odkąd zaczęłam prowadzić tego bloga. Dużo się od tego czasu zmieniło: inny poziom zdjęć, inny wygląd strony, od roku na własnej domenie… Ja też się zmieniłam 😉 i dzieci mi podrosły… 😉 Ale publikuję tu dla Ciebie nadal z tego samego powodu – bo lubię 😉 dzielenie się przepisami to jest genialna sprawa. Najwięcej radości dają przysyłane do mnie zdjęcia, komentarze i prywatne wiadomości po przetestowaniu przepisów. Cieszą też wartościowe współprace, dzięki którym rozwijam się fotograficznie. Zarówno w sensie sprawdzania własnych możliwości, jak i finansowo (sprzęt to nie tania inwestycja 😉 ).

Mam nadzieję, że lubisz tu ze mną być, bo nie zapowiada się, żebym zrezygnowała z tej przyjemności 😉 pisałam o tym też w artykule u Natalii z jestrudo.pl i wiesz co? 😉 mam nadzieję, że dalej będzie tylko lepiej 🙂 życz mi tego samego 😀


PRZEPIS NA SERNIK A’LA SNICKERS

Składniki:

Spód:
75 g herbatników
55 g słonych krakersów
80 g masła

Sernik:
1 kg sera
4 jajka M
200 g masy kajmakowej
1/3 szkl. cukru drobnego do wypieków
100 g orzeszków ziemnych
100 g gorzkiej czekolady
2 łyżki masła orzechowego
20 g słonych krakersów

Polewa:
100 g gorzkiej czekolady
100 g śmietany 30 %
orzeszki ziemne do posypania

Sposób przygotowania:

Spód:
Herbatniki i krakersy pokrusz, wlej rozpuszczone masło i całość wymieszaj. Masę wyłóż na spód tortownicy, wyrównaj i ugnieć, np. łyżką. Tortownicę dobrze jest wyłożyć papierem do pieczenia, ja używam takiej z silikonowymi bokami, dlatego wykładam tylko spód.
Tortownicę (u mnie średnica 23 cm) z wyłożonym spodem wstaw do lodówki na około 20-30 minut.

Sernik:
Orzechy upraż na suchej patelni. Krakersy pokrusz. Ser przełóż do miski i zmiksuj krótko. Następnie wbijaj po jednym jajku, po każdym zmiksuj tylko do połączenia (nie za długo, nie napowietrzaj). Masę podziel na 2 części. Jedną zmiksuj z cukrem i rozpuszczoną gorzką czekoladą. Wyłóż na schłodzony spód i wyrównaj.

Drugą część sera zmiksuj z kajmakiem i masłem orzechowym, wmieszaj uprażone orzechy oraz pokruszone krakersy (one tu przełamują słodycz kajmaku) i wyłóż na pierwszą warstwę w tortownicy. Rób to powoli, żeby masy nie przenikły się ze sobą za bardzo – wtedy wizualnie będzie ładniej po upieczeniu 😉

Sernik wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180°C na około 20-25 minut. Następnie zmniejsz temperaturę do 160°C i piecz 50 minut. Na koniec zmniejsz do 130°C i piecz jeszcze około 15-20 minut.

Ostatnie obniżenie temperatury ma na celu “przyzwyczajenie” sernika do niższej, dzięki czemu nie opadnie na środku zostawiając wysokie brzegi. Z tego samego powodu po upieczeniu nie otwieraj piekarnika gwałtownie, a bardzo powoli. Nagła zmiana temperatury może przyczynić się do opadnięcia wypieku. A nie wiem jak Ty, ale ja lubię serniki równe jak stół 😉

Całkowicie wystudź sernik w formie. Nie wyciągaj ciepłego.

Polewa:
Śmietanę przelej do rondelka i zagotuj. Wrzuć połamaną gorzką czekoladę i zestaw całość na bok. Cały czas mieszając rozpuść czekoladę, a gdy zacznie gęstnieć wylej na zimny sernik.

Wierzch posyp uprażonymi orzeszkami ziemnymi. Ja część posiekałam, a trochę zostawiłam całych i połówek 😉
Udekorować można też batonikami snickers lub jeśli ma wystąpić w roli tortu, dowolnymi dodatkami, napisami czy czym Ci się wymarzy 😉




Chlebek bananowy na mace ryzowej, chlebek bananowy bezglutenowy, chlebek bananowy bez glutenu, chlebek bananowy, babka bananaowa, ciasto bananowe, ciasto bananowe bez glutenu - Kolorowy Przepisownik blog kulinarny, sprawdzone przepisy

Chlebek bananowy na mące ryżowej (bezglutenowy)

Chlebek bananowy prześladował mnie od miesięcy 😉 i ile razy miałam dojrzałe banany, tak albo zjedliśmy, albo wysmażyłam jako placuszki (np. takie jak TU, robię różne i bawię się składnikami). Kiedyś, dawno temu piekłam, ale tamten przepis przepadł. A tym razem zrobiłam eksperyment, upiekłam chlebek bananowy na mące ryżowej i byłam pod wrażeniem jak wyszedł miękki, kruchy, a zarazem wilgotny! I przy okazji bezglutenowy. Nie jesteśmy na takiej diecie, ale uważam, że warto dietę urozmaicać i czasem gluten pomijać. Organizm ma prawo od niego czasem odpocząć 😀

W zasadzie nie wiem czemu na ten wypiek mówią chlebek bananowy, bo to w sumie ciasto jest 😉 albo raczej babka bananowa. W każdym razie w smaku jest super i rozszedł się w ciągu jednego dnia. Miał jedną wadę – miałam okruchy wszędzie: na stole, pod stołem, na blacie, na ubraniach… Czyli wszędzie tam, gdzie jadły go dzieci 😀 tego problemu nie zauważyłam tam, gdzie jedli dorośli 😀 ale tak u nas bywa w zasadzie z wszelkim jedzeniem 😀 więc nie ma co roztrząsać 😀

Chlebek bananowy na mące ryżowej świetnie sprawdza się w roli deseru do kawy, śniadania na słodko (moja młodsza córcia jadła nawet posmarowany dżemem – w końcu chlebek 😉 ), czy przekąski do pracy lub szkoły. Albo na słodki podwieczorek – bezglutenowy, więc tym bardziej.


PRZEPIS NA CHLEBEK BANANOWY NA MĄCE RYŻOWEJ (BEZGLUTENOWY)

Składniki:

3,5 szt. mocno dojrzałych bananów
3 jajka rozmiar M
260 g mąki ryżowej
100 g oleju kokosowego
80 g cukru trzcinowego
1 aromat cytrynowy
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody

Dodatkowo:
tłuszcz do wysmarowania formy
mąka ryżowa do wysypania formy

Sposób przygotowania:

Banany obierz ze skórki i rozgnieć widelcem wraz z aromatem cytrynowym.

Białka ubij na sztywną pianę, utrwal cukrem. Dodaj żółtka, proszek do pieczenia i sodę. Krótko zmiksuj. Dodaj rozpuszczony, przestudzony olej kokosowy i zmiksuj. Mąkę wsypuj stopniowo, cały czas mieszając łyżką (lub na najmniejszych obrotach miksera bardzo krótko). Wmieszaj papkę z bananów.

Masę wyłóż do keksówki wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką ryżową. Piecz około 50-55 minut w 180 stopniach (do suchego patyczka).




Lody truskawkowo-ciasteczkowe, lody truskawkowe, domowe lody, lody owocowe

Lody truskawkowo-ciasteczkowe

Przygotowanie lodów w domu jest proste. Wcale nie potrzeba specjalnej maszynki, ani wymyślnych składników. Lody truskawkowo-ciasteczkowe to kolejny przepis, w którym niedowiarków utwierdzam w przekonaniu, że chwila roboty i tylko zamrozić 😉

Ale tak naprawdę można jeszcze prościej! Wystarczy, np. jogurt naturalny zmiksować z truskawkami. I już. Albo po prostu same truskawki – na sorbet. Lub jogurt naturalny, trochę kakao i dowolny słodzik. Proste? 😉

Niech ten przepis będzie kolejną inspiracją do wypróbowania, ale też wymyślania własnych smaków. Może dodasz wiórki kokosowe? A może herbatniki wymienisz na oreo? Lub zrobisz wersję truskawkowo-czekoladową?


Zobacz też inne przepisy na lody:

Lody kajmakowe (tylko 2 składniki, ekspresowe!)
Lody kawowe z 3 składników (do przygotowania w 5 minut, bez maszyny)
Lody owocowo-kokosowe (wegańskie)


PRZEPIS NA LODY TRUSKAWKOWO-CIASTECZKOWE

Składniki:

500 g truskawek
200 g śmietany 30 %
250 g mascarpone
100 g ciastek typu herbatniki
1/2 szkl. cukru (*do smaku – w zależności od słodkości owoców i upodobań)

Sposób przygotowania:

Mocno schłodzoną śmietanę wlej do miski, dodaj mascarpone i cukier (w każdej chwili możesz dodatkowo dosłodzić cukrem pudrem, żeby się szybciej rozpuścił lub miodem czy syropem klonowym). Mikserem ubijaj na masę o konsystencji jak krem do tortu.

Ciastka włóż do woreczka i pokrusz przy pomocy kuchennego tłuczka lub wałka. Wymieszaj z ubitą masą.

Truskawki zmiksuj blenderem. Wlej do miski z przygotowaną masą i albo wymieszaj cokolwiek, tworząc esy-floresy (ja tak zrobiłam, by wizualnie lody były ciekawsze), albo wymieszaj dokładnie – jak lubisz.

Gotową masę lodową przełóż do pojemnika do zamrażania i schowaj do zamrażalnika.
Mi wyszło dokładnie 6 lodów jak na zdjęciu + pojemnik o pojemności niecałego litra (ilość zależna będzie głównie od soczystości owoców).




Lody owocowo-kokosowe (wegańskie), lody owocowe, lody wegańskie, lody kokosowe, deser lodowy, przepis na lody, lody dla dzieci - Kolorowy Przepisownik

Lody owocowo-kokosowe (wegańskie)

Piękne mamy lato tej wiosny 😉 pogoda sprzyja długim spacerom i przebywaniu na świeżym powietrzu, ale też serwowaniu sobie pysznego deseru w formie lodów! 🙂 ja akurat nawet zimą lubię je zjeść, ale zdecydowanie najlepiej smakują latem. Całkiem niedawno w przypływie chwili i dziecięcych zawodzeń zrobiłam (właśnie z dziećmi) lody owocowo-kokosowe w wersji wegańskiej, bo… nigdy takich nie jadłam 😀 poza sorbetem oczywiście. Wyszły mega pyszne! Więc je polecam 😉

Do przygotowania lodów użyłam zamrożonej wcześniej mieszanki owoców, które wykorzystuję do koktajli, ciast, itp. Czasem sama je mrożę, czasem kupuję mrożonkę w sklepie. Ale z powodzeniem wykorzystaj również świeże owoce, szczególnie, że właśnie jesteśmy na starcie sezonu 😉 owoce nie muszą być te same, możesz dowolnie modyfikować, a nawet dodać mniej lub więcej. To samo ze składnikami – nie lubisz lub nie masz orzechów? To je zastąp lub całkowicie pomiń. JA zrobiłam lody owocowo-kokosowe, a Ty możesz zrobić na mleku sojowym i kokos pominąć, jeśli nie lubisz. Ten przepis to INSPIRACJA dla Ciebie – możesz z niej skorzystać w całości lub zmodyfikować pod własne upodobania/posiadane składniki.

Jak to mówi mi Zuzia, żeby mnie przekonać do zrobienia lodów “pamiętaj, takie domowe to wiadomo z czego zrobione, więc na pewno zdrowe, rób nam takie” 😀 mówi to po to, że jak zrobię to na pewno na jakiś czas będzie miała mała lodożerna istotka zapas 😉 ale ma rację – domowe w niemal każdej wersji są o niebo zdrowsze od kupionych.


Sprawdź też mój przepis na:

Lody kawowe z 3 składników (do przygotowania w 5 minut, bez maszyny)

Lody kajmakowe (tylko 2 składniki, ekspresowe!)


LODY OWOCOWO-KOKOSOWE (WEGAŃSKIE)

Składniki:

350 g mieszanki owoców (u mnie to truskawki, borówki z leśnymi jagodami i banany)
400 ml mleka kokosowego
1/2 szkl. wiórków kokosowych
1/2 szkl. orzechów laskowych
2 łyżki syropu klonowego*

Sposób przygotowania:

Owoce umieść w kielichu blendera, wlej mleko kokosowe, wsyp wiórki i orzechy.
*Do smaku dodaj syrop klonowy – ale ten krok możesz pominąć, zdecyduj 😉
Wszystko razem zmiksuj na gładką masę i nalej do foremek na lody lub pojemnika. Zamroź.

U mnie wyszło 6 lodów w foremkach + resztą wlałam do niedużego pojemnika przeznaczonego do mrożenia. Samych foremek (lody wielkości jak na zdjęciu) wyszłoby około 12 sztuk.
Aby wyjąć lody z foremek wystarczyło kilka chwil w temperaturze pokojowej. Te w pudełku zamarzły zdecydowanie mocniej, więc nie było opcji nabierać je łyżką od razu po wyjęciu, musiały poczekać kilka minut, by można je było nabierać łyżką do lodów (coś jak sorbet).




Rolada szpinakowa z kremem truskawkowym, rolada na słodko, rolada z truskawkami, rolada ze szpinakiem - Kolorowy Przepisownik

Rolada szpinakowa z kremem truskawkowym

Szpinak w cieście daje bardzo fajny efekt wizualny – w naturalny sposób zabarwia ciasto, a w smaku go potem nie czuć. Rolada szpinakowa z kremem truskawkowym jest więc fajnie skomponowana smakiem, a zielony kolor biszkoptu sprawia, że również wyglądem.

Do przygotowania rolady użyłam zarówno szpinaku, jak i truskawek mrożonych, bo takie znalazłam podczas porządkowania zamrażarki – stąd też przepis na dosyć małą blaszkę, ale do kawy w sam raz 😉 użyć można oczywiście też świeżych produktów (przy świeżym szpinaku może go być nawet ciut mniej, bo nie będzie miał w sobie tyle wody, co ten mrożony).


ROLADA SZPINAKOWA Z KREMEM TRUSKAWKOWYM

Składniki:

Biszkopt szpinakowy:

2 jajka
200 g mrożonego szpinaku rozdrobnionego Hortex
3 czubate łyżki mąki (opcjonalnie 4, jeśli po wymieszaniu szpinaku okaże się, że jest za rzadkie)
3 łyżki cukru
1 aromat rumowy
1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego

Krem truskawkowy:

250 g mascarpone
50 g śmietany 30 %
3 łyżki cukru
150 g truskawek mrożonych Hortex

Sposób przygotowania:

Biszkopt szpinakowy:

Szpinak podgrzej w rondelku, by go rozmrozić – z dodatkiem kwasku cytrynowego. Odcedź na sicie z nadmiaru wody (opcjonalnie przetrzyj przez sito, ale nie odciskaj aż na wióry, dzięki niewielkiej ilości wody biszkopt będzie delikatniejszy). Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianę, po czym utrwal cukrem – ubijaj, aż się rozpuści. Do ubitych białek wmieszaj stopniowo po łyżce mąki – po każdym dodaniu mieszaj napowietrzając od dołu do góry.

Ostudzony szpinak wymieszaj z żółtkami i aromatem rumowym (użyłam rozdrobnionego szpinaku, więc wymieszałam łyżką, ale jeśli masz w liściach lub świeży – zblenduj na gładką masę). Po 1 łyżce dodawaj mieszankę do ubitych białek z mąką i tak samo mieszaj każdą porcję – napowietrzając. Postępuj tak do skończenia składników.

Gotową masę biszkoptową rozsmaruj na blaszce (23×28 cm) z papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika nagrzanego do 160-165 stopni na około 20-25 minut. Ja nad biszkopt wstawiłam pustą blachę, bo grzałki nierówno mi się nagrzewają i inaczej miałabym jedną stronę spaloną, a drugą bladą – dlatego kontroluj stopień wypieczenia na bieżąco. Gdy tylko zacznie się rumienić wyciągaj – to znak, że już wystarczy, a zbyt długo pieczony biszkopt przesuszy się i zwijając popęka lub się połamie.

Tuż po wyjęciu odwróć biszkopt na ściereczkę, oderwij papier do pieczenia, ponownie obróć, by leżał tak jak w blaszce i zwiń w roladę wraz z papierem i ściereczką (ja zwijałam dłuższym bokiem, żeby była dłuższa i nie za gruba). Odstaw tak do wystudzenia.

Krem truskawkowy:

Mascarpone i śmietanę przełóż do miski wraz z cukrem i ubijaj do uzyskania gęstej masy. Rozmrożone truskawki pokrój w drobniejsze kawałki i dodaj do kremu, wymieszaj łyżką.

Wykonanie:

Rozwiń wystudzony biszkopt szpinakowy, nałóż 2/3 kremu i ponownie zwiń. Owiń całość papierem do pieczenia lub folią spożywczą (ja użyłam tego samego papieru, w którym rolada się piekła) i wstaw do lodówki na minimum pół godziny.
Resztę kremu nałóż do rękawa cukierniczego z tylką i udekoruj roladę na wierzchu (możesz też posmarować po całości, nawet łyżką). Opcjonalnie udekoruj jeszcze cukrowymi posypkami, owocami lub wiórkami kokosowymi.

Rolada szpinakowa z kremem truskawkowym, rolada na słodko, rolada z truskawkami, rolada ze szpinakiem - Kolorowy Przepisownik

Kolorowy i wiosenny stół z Hortex




Babeczki śmietankowe do koszyczka

Babeczki śmietankowe do koszyczka

Babeczki śmietankowe do koszyczka są doskonałe – w smaku mocno śmietankowe, puszyste i wilgotne. A to wszystko za sprawą odpowiedniej kolejności przygotowania ciasta. Całość jest bardzo prosta, wymaga jednak odrobiny cierpliwości, bo raz, że mąkę dodajesz tak jak przy biszkopcie (stopniowo, porcjami), a dwa tłuszcz trzeba wmieszać w ciasto jak przy drożdżowym – długo i energicznie wyrabiając (łyżką). Ale za to masz gwarancję sukcesu 😉

Babeczki śmietankowe do koszyczka nadają się doskonale, w każdym koszyczku kawałek ciasta powinien się znaleźć (przynajmniej w naszym regionie jest taka tradycja). W takiej mini wersji zbyt szybko się nie zeschnie, a i wygląda pięknie, oryginalnie. Jeśli nie masz takich foremek z kominkiem, użyj zwykłych foremek na muffinki (nawet papierowych papilotek) – też się sprawdzą. Specjalnie piekąc je użyłam różnych foremek i pokazuję je na zdjęciu.

No i na koniec – święta świętami, ale takie babeczki “w rączkę” to też fajna opcja na wszelkie kinder party, urodziny w przedszkolu czy szkolny kiermasz, gdzie sprzedawane są wypieki przyniesione przez rodziców. Nie ma mas, nic się nie brudzi, więc dla dzieci szybka, słodka przekąska na tego typu okoliczności w sam raz. Tak samo jak na niedzielę do kawy czy nagłą zachciankę. Po przy tym super smaku to i wykonanie szybkie 😉


PRZEPIS NA BABECZKI ŚMIETANKOWE DO KOSZYCZKA

Składniki na +/- 16 sztuk babeczek:

4 jajka
1 szkl. mąki pszennej
100 g masła
1/2 szkl. cukru
1 budyń śmietankowy (proszek)
1 aromat o zapachu śmietankowym
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:

Masło rozpuść nad kąpielą wodną i lekko przestudź.

Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianę, pod koniec utrwalając cukrem. Cały czas miksując na najniższych obrotach dodawaj po jednym żółtku i miksuj tylko do uzyskania jednolitej masy. Mąkę z proszkiem do pieczenia i proszkiem budyniowym przesiej do osobnego naczynia. Dodawaj do ciasta po 1-2 łyżki oprószając po wierzchu i po każdej porcji wmieszaj łyżką od dołu do góry – dokładnie tak, jak przy biszkopcie, porcjami i napowietrzając masę.

Do gotowej masy wlej aromat śmietankowy i cienką strużką wlewaj rozpuszczone masło, i cały czas mieszaj – tu z kolei zasada jak przy drożdżowym, czyli mieszaj, aż ciasto wchłonie cały tłuszcz.

Oba zabiegi mają na celu uzyskanie puszystych, wręcz puchatych babeczek!

Gotową masę ponalewaj do wysokości 3/4 foremek – z kominem lub na muffinki i piecz około 30-35 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni (do ładnego zrumienienia).
Edycja z dn. 28.03.2018 r.: Zapomniałam dopisać, że ja nad babeczkami wstawiłam pustą blachę piekarnikową, bo w moim piekarniku grzałki zaczęły nierównomiernie się nagrzewać i jedna nie dopiekała równo – taki zabieg to też sposób na równomierne upieczenie, bo inaczej rozchodzi się powietrze wewnątrz piekarnika. Po jednym z komentarzy nasunęła mi się myśl, że przy pieczeniu bezpośrednio pod grzałkami czas pieczenia może być krótszy – trzeba obserwować stopień zrumienienia.

Babeczki śmietankowe do koszyczka


Zajrzyj też po przepis na:

Babka marmurkowa majonezowa
Babka majonezowa
Babka wielkanocna- najszybsza!
Muffinki “zajączki” z ricottą i kremem śmietankowym
Inne muffinki na słodko